5 sposobów na wielkie ramiona według Aarona Bakera

Wielu trenujących wykonuje powtórzenia zbyt szybko, dlatego efekt ich treningu nie jest najlepszy. Lepiej wykonywać wolniejsze ruchy, mięśnie pracują wtedy ciężej, ale można kontrolować technikę wykonania ćwiczeń.

Połącz trening bicepsów i tricepsów
Dobrze jest trenować te partie na jednej sesji, ich połączenie jest jakby naturalne. Jeżeli macie problemy ze wzrostem tych partii najlepszą metodą jest całkowita zmiana treningu. Mięśnie ramienia wyjątkowo łatwo przystosowują się do reżimu treningowego, częste zmiany stymulują je do wzrostu.

Zwolnij trochę
Wielu trenujących wykonuje powtórzenia zbyt szybko, dlatego efekt ich treningu nie jest najlepszy. Lepiej wykonywać wolniejsze ruchy, mięśnie pracują wtedy ciężej, ale można kontrolować technikę wykonania ćwiczeą.

Pracuj także głową
W 1998 miałem szczęście trenować z Robby Robinsonem, człowiekiem, który wprowadzał niesamowitą ilość nowinek do treningu. Od niego nauczyłem się, że zawsze trzeba być otwartym na nowe pomysły. Nawet jeśli twój trening idzie świetnie, nie ma tak, żeby nie mogło być lepiej.

Nie szalej z ciężarami
Biceps i triceps nie potrzebują zbyt dużych ciężarów do stymulacji, zwłaszcza w ćwiczeniach izolowanych. Przy ruchach bardziej złożonych, kiedy pracują także inne partie można brać większe obciążenie. Osobiście przykładam większą wagę do napięcia mięśni podczas treningu i ich pracy niż do liczby kółek na sztandze – polecam to każdemu.

Różnorodność to klucz do sukcesu
Trening należy „odnawiać” co około 2 tygodnie. Nie chodzi o to, żeby od razu zmienić cały rozkład sesji i wszystkie ćwiczenia, można jednak pokusić się o zmianę uchwytu, przyrządu lub ułożenia ciała. Zmiany nie pozwolą się nudzić podczas treningu, a mięśnie odpowiedzą na nowe bodźce szybszym wzrostem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest