Nawykowe zwichniecie barku – czy mozna

Ten temat zawiera 10 odpowiedzi, ma 1 głos i był aktualizowany ostatnio przez  Hades 11 lat, 11 miesiące temu.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #3211

    Hades
    Keymaster

    Witam
    Czy mogę cwiczyc z nawykowym zwichnieciem barku i czy jest to bezpieczne?

    #61955

    Hades
    Keymaster

    z tego co wiem lekarza tutaj nie ma
    chyba Ci nie pomozemy

    #61953

    Hades
    Keymaster

    poza tematem lee dalej jedziesz rzezbe ?? a wracajac do tematu co znaczy Nawykowe ??

    #61948

    Hades
    Keymaster

    robie powiedzmy, gestosc, waze ok 87kg wiec jeszcze troche spadlo,

    plebano, chyba musisz się udac do lekarza

    #61942

    Hades
    Keymaster

    widze ze niektorzy nie uczeszczali do szkoly … . n/c

    #61938

    Hades
    Keymaster

    urg uczaeszam do szkoly chodz se siuplem to z mailem tylko jedna pale tylko dlatego ze gosciowa mnie nienawidzi mniejsza o to ale to prawda a z bioli mam zawsze 3 (tzn chodze na baje i moze ominolem ta lekcje)

    #61935

    Hades
    Keymaster

    urG, jak masz tak pisac, to nie pisz wcale

    #61754

    Hades
    Keymaster

    witam,

    nawykowe zwichniecie barku wystepuje z powodu rozciagniecia wiezadel w stawie i leczone jest operacyjnie. jedynie na poczatku, kiedy staw wypadl po raz pierwszy mozna probowac unieruchomic staw na okres dwoch tygodni.a co do pytania Mateusza17 czemu nawykowe to dlatego ze ramie co jakis czas lubi sobie ze stawu wypasc.

    pozdrawiam.

    #61752

    Hades
    Keymaster

    cwicz nogi i brzuch a jak sprawa się wyjasni to cos postanowisz. zawsze lepiej jest ten czas wykorzystac jakos

    #61745

    Hades
    Keymaster

    no tak tylko ze po operacji mam tylko okolo 70% sprawnosci reki niewiem ale chyba zaczne cwiczyc ten bark i mięśnie tzn od malych ciezarow zaczne (

    #10929

    Hades
    Keymaster

    Wiec tak…Tez mam nawykowe zwichniecie barku (drugi raz wypadl mi pol roku temu) Po pierwszym bylo elegancko. Teraz po drugim, jest gorzej czesto boli i mam uczucie takiej "niestabilnosci". Mimo to caly czas cwicze, z duzo mniejszymi ciezarami, ale jednak…. To strasznie upierdliwa kontuzja, sam mysle o operacji ale jak tu ktos mowi ze ma 70% sprawnosci reki to nie wiem czy tego nie zostawic tak jak jest. Choc z drugiej strony mozliwe ze ja nawet tyle nie mam bo ciagle musze się pilnowac by np nie machnac reka. Ja cwicze i mam nadzieje ze to się przeciw mnie nie obroci. poki co jest w miare ok.P. S. Tym co mówią do lekarza, do lekarza. Prawda jest taka ze co lekarz to teoria, jeden pozwoli cwiczyc drugi nie… Ktos powie zeby isc do tego który pozwoli.. Ja uwazam ze tak naprawde to nie jest ich reka i sadze ze wielu ma moja czy twoja reke wiadomo gdzie, on jest w pracy i tyle. Trzeba samemu zadbac o swoje zdrowie, jak najwiecej dowiedziec się o tym schorzeniu, wysluchac opinii kilku lekarzy NAWET poczytac troche ksiazek i dzialac…

Wyświetla 1 wpisów z $

Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.