SZYBKOSC I ZWINNOSC

Ten temat zawiera 9 odpowiedzi, ma 1 głos i był aktualizowany ostatnio przez  Hades 14 lat, 8 miesiące temu.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #8576

    Hades
    Keymaster

    Ello!Sprawa jest Jak poprawic szybkosc i zwinnosc? Masy juz mam co nieco sily tez.. ale wolny troche jestem.. / <_< 0 / Pomoze mi w tym np wyjazd do Hiszpanii na miesiac (pilka nozna, basen, biegi, upal ) – powinno mnie ubyc jakies 10 kilo.. poza tym mam zamiar zaczac korzystac ze skakanki i z worka treningowego? Myslalem nad jakims klubem walk np JJ ale mieszkam w malym miescie i nic tu nie ma.. /mad.gif :angry: 0 mad.gif / Czy to cos daż? :unsure:

    #22716

    Hades
    Keymaster

    to zależy o jaka szybkosc i zwinnosc Ci chodzi. Moze byc szybkosc np. lekkoatlety, czyli sprint na 100m lub szybkosc uderzenia – ciosu w boskie i w innych sportach walki. To samo tyczy się zwinnosci…

    #22715

    Hades
    Keymaster

    Zdecydowanie to drugie zależy mi na szybkosci w walce.. Szybkie ciosy, szybkie kopniecia itp. wiec??

    #22707

    Hades
    Keymaster

    Trening silowo – szybkosciowy na na worku, gruszce, pilce, tarczach Wysilek na sprzecie takim jak worek bokserski, gruszka, pilka oraz tarczach moze miec charakter:szybkosciowy (10-15 sekund pracy, 40 – 50 sekund odpoczynku),silowo-szybkosciowy (najbardziej typowy, krotkie serie uderzen i przerwa; po 2-3 minuty intensywnie),wytrzymalosciowo-silowy (np. kolana zadawane 3 minuty non-stop, serie ćwiczeń powyzej 4 minut; dluzsza praca – krotszy wypoczynek),Jest to takze kategoria ćwiczeń aerobowych. Nie należy oczekiwac wzrostu mięśni jak na silowni. Te ćwiczenia wyksztalcaja bowiem sile dynamiczna, nie wystepuje w nich statyczny nacisk martwego ciezaru (sztangi czy hantelek). Czesto ladnie wygladajacy "pakerzy" (kulturysci) maja slabe, pchane uderzenia – zadawane sama reka lub noga! Wynika to z braku techniki (nie angazowanie masy calego ciała w uderzenia). Silownia nie pomaga w treningu na sprzecie takze z powodu specyfiki obciazenia jakiemu poddawany jest zawodnik. Wystarczy 3 minuty intensywnego uderzania, aby rece cwiczacego samoistnie opadaly (zmeczenie wskutek nieprzyzwyczajenia mięśni do dlugiej pracy wytrzymalosciowo-silowej). Nawet osoby o sporej muskulaturze ze zdziwieniem obserwuja podobna reakcje swojego organizmu (kto nie wierzy niech potrzyma w powietrzu noge na wysokosci swojego pasa przez 3 minuty lub rece przez 5 minut w gorze, robiac wymachy). Tak samo zbudowana duza wytrzymalosc, ale przy stalym obciazeniu (np. bieg dlugodystansowy) nie ma zadnego przelozenia na trening na sprzecie! Do poprawy kondycji do walki i treningu na sprzecie sluza biegi interwalowe (zrywy szybkosciowe). Nawet bieganie na 10-20 km stalym tempem da niewiele w porownaniu do dystansu kilku kilometrow pokonywanego interwalowo (sprint 30-60 m, odpoczynek, sprint etc.)Umiejetnie przeprowadzany trening na worku i innych przyrzadach rozwija:sile ciosu (dynamiczna) i skutecznosc technik,wytrzymalosc zawodnika (kondycje),szybkosc,koordynacje,dynamike,odpornosc na bol i zmeczenie,odpornosc powierzchni uderzeniowych i blokujacych (np. golenie),należy tutaj mocno podkreslic: uderzanie w worek, gruszke czy tarcze bez posiadania umiejetnosci technicznych, opanowanych w klubie sportow walki (przynajmniej 1-2 lata treningow&#33 i bez nadzoru jest BEZ SENSU! Mozesz to robic i 10 lat! Nie nauczysz się walczyc, nie wzmocnisz swojego uderzenia, nie poprawisz szybkosci ciosu! Nie nauczysz się tez wlasciwej techniki zadawania ciosu! To strata czasu! Skonfrontuj się z dowolnym zawodnikiem trenujacym dluzej: bokserem, kickbokserem lub tajbokserem. Szybciutko przegrasz! Dobrze, jesli nokaut nie nastapi w ciagu jednej rundy walki! Trening na worku daje tylko wycinek umiejetnosci potrzebnych w walce. Wniosek? Na silowniach nie powinno byc workow! Ludzie nie powinni ich tez kupowac do domu, nie majac kwalifikacji do treningu! Do treningu na sprzecie potrzeba takich samych umiejetnosci jak do kierowania samochodem, uzywania pily mechanicznej czy robienia przysiadow ze sztanga z dużym obciazeniem! Co wiecej w przypadku chaotycznego, nie-technicznego uderzania w worki, gruszki czy tarcze cwiczacemu groza bardzo powazne kontuzje stawow (lokciowego, nadgarstka, barku, kolanowego), powierzchni uderzeniowych, naderwania sciegien, mięśni, zranienia, otarcia, zakazenia itp.Dobry trening na sprzecie jest niezwykle wyczerpujacy. Silownia nawet nie da się porownac. Wystarcza 3 serie po 3 minuty intensywnego uderzania, aby pot lal się strumieniami.Szybkosc ciosu? Od czego zależy?Jeszcze o szybkosci (KP, trener boksu): Jak slysze kogos pytajacego jak poprawic szybkosc rak np. w boksie, a ktos mu zaczyna doradzac jakies hantelki etc. to mi się slabo robi! Bo po pierwsze – szybkosc rak w boksie nie pochodzi wcale z rak, ale jej nosnikiem są najpierw od dolu nogi, biodra, skret w pasie, dopiero bark i na koncu poruszone przez to wszystko rece (studiuje to w ostatnim czasie intensywnie). Reasumujac – zeby miec dobra szybkosc w kopaniu i uderzaniu, w blokowaniu i unikach, w rzucaniu i etc. trzeba poprawic, nawet doprowadzic do perfekcji KOORDYNACJE RUCHOWA, a do tego nie są potrzebne zadne obciazniki, ba… nawet by mocno przeszkadzaly! Wielokrotne powtorzenia (ale nie bezmyslne&#33 powoduja, ze to wszystko zatrybia – w umysle cwiczacego powstaje wlasciwa droga dla ruchu i cialo ja realizuje juz bez zbednych przyruchow, po takiej trajektorii, jaka jest w danym momencie konieczna. I to cala tajemnica szybkosci… Jednym przychodzi to bardzo latwo, innym nie. Ci "inni" są przewaznie bardziej wytrwali i to oni osiagaja sukces. Wg badan tylko jakies 3 proc. ludzi ma talent (czyli mięśnie przystosowane do szybkosci). Mozna pobrac probke mięśni (biopsja) i juz wiadomo. Jak miesien ma wlasciwa strukture to jego wlasciciel ma szanse byc wybitnym sprinterem, a jak nie – to jego wlasciciel zarobi się na smierc i nigdy nie osiagnie wynikow ponad przecietne. Cale szczescie, ze na tzw. sztuki walki sklada się wiele wiecej aspektow niz na sprint, dlatego w sztukach walki ci, co nie maja super wlasciwosci, tez maja szanse. Choc na absolutnym poziomie profesjonalnym nie wydaje mi się juz dzis tak oczywiste. Jednak bez powera to wszystko zwlaszcza w sztukach walki przestaje miec znaczenie. Ruch inicjuja mięśnie (przed nimi umysl, dlatego warto wizualizowac wlasciwy ruch), ktore wymagaja treningu ogolnego (atletyczny trening ogolnorozwojowy) i treningu specjalistycznego. Nie wolno tego zaniedbac, obok REGENERACJI! Kolejnym zgadnieniem jest timing. Czyli robic to co trzeba, wtedy kiedy trzeba, to daje wrazenie niesamowitej szybkosci, choc zmierzona nie odbiega od normy. I to są wszystkie (upraszczajac) aspekty tajemnicy szybkosci w walce" Medycyna sportowa: Wlokna mięśniowe roznia się miedzy soba aktywnoscia ATP-azy, enzymu rozkladajacego ATP. Dwa, krancowo rozne, typy wlokien, to typ I (zwany takze SO czyli Slow Twitch Oxidative) i typ II b (zwany FG Fast Twitch Glycolytic). Poza ATP-aza, wlokna te roznia się takze miedzy soba aktywnoscia systemow resyntezy ATP. "SO", czyli wolnokurczliwe, korzystaja glownie z "wolnego" systemu "4" mitochondrialnego, podczas gdy FG maja bardzo aktywne systemy 1,2 i 3 .Udowodniono, ze u ludzi charakter wlokien mięśniowych jest uwarunkowany genetycznie. To znaczy, ze aby zostac swiatowej klasy biegaczem na dlugich dystansach, trzeba miec zapisana w kodzie genetycznym, czyli w DNA, znaczna przewage wlokien SO nad FG w swoich mięśniach. I odwrotnie, aby zostac wysokiej klasy sprinterem trzeba miec wrodzone predyspozycje do rozwoju, na drodze treningu, wlokien typu IIb czyli FG.W 1982 roku Schele i Kaiser przeprowadzili badania, ktore, w naszym przekonaniu, mialy kolosalne znaczenie dla zrozumienia istoty procesow energetycznych mięśnia u sportowcow. 39 zawodnikom zrobiono biopsje m. vastus lateralis, oznaczono aktywnosc enzymow oraz okreslono typ mięśnia. Nastepnie badanych poddano probom biegowym na dystansie 40 m i 2000 m. Autorzy obliczyli szybkosc biegu na obu dystansach i zrobili wykres zaleznosci rozwijanej szybkosci od procentowej zawartosci wlokien FG w mięśniu. Otrzymane wyniki byly jednoznacznie przekonywajace. Okazalo się, ze im wiecej zawodnik mial wlokien FG tym byl wolniejszy na dystansie 2000 m, a szybszy w sprincie 40 m" SZYBKOSC – umiejetnosc wykonywania ruchow w jak najkrotszym czasie. Skladowe predkosci: utajone czasy reakcji, czestotliwosc ruchu, predkosc pojedynczych ruchow. Czas reakcji mozna wytrenowac.P P1 + P2+ P3+ P4+ P5P1 – pobudzenie receptora P2 – przekazanie pobudzenia od receptora do odpowiednich osrodkow w korze mozgowejP3 – formowanie polecenia wykonawczegoP4 – droga do odpowiednich osrodkow w korze mozgowej do receptoraP5 – pobudzenie mięśnia, zmiana pierwszej jego dlugosci i zapoczatkowanie ruchuKlasyczny trening szybkosciowy dla uderzacza: schemat i ćwiczenia Przy budowaniu szybkosci niewskazane jest plywanie, intensywne trening silowe (najlepiej je na pewien czas ograniczyc). Nie należy wykonywac wszystkich ćwiczeń. Wystarczy kilka z ponizszego zestawu. Szybkosc robimy w koncowym etapie przygotowan do walki, juz PO uzyskaniu wytrzymalosci (kondycji) i sily. Szybkosc mozna laczyc z treningiem typowo technicznym. Problem z treningiem szybkosci jest nastepujacy: kazda wieksza ilość serii czy tez wieksza dlugosc ćwiczeń sprawiaja, ze szybkosc zamienia się w wytrzymalosc. Kazde ćwiczenie stricte szybkosciowe powinno byc wykonywane w krotkich seriach (5-15 sekund) przy zapewnieniu co najmniej 3-5 krotnie dluzszego czasu na regeneracje. Oto autentyczny trening szybkosciowy na worku 6-krotnego, zawodowego mistrza swiata w kickboxingu; wielokrotnego mistrza Polski i Europy – Roberta Nowaka.15 sek pracy 45 sekund odpoczynku, 6 powtorzen10 sek pracy 50 sekund odpoczynku, 6 powtorzen5 sek pracy 55 sekund odpoczynku, 6 powtorzenCwiczenia do zastosowania w treningu szybkosci:-> Uderzenia na tarcze 5 sekund – 30 sekund przerwy, uderzenia 10 sekund – 50 sekund przerwy etc.-> 40-60 metrow sprint, odpoczynek – wolniejszy bieg przez okolo 100 metrow, znow sprint, odpoczynek; powtorzyc cykl kilka razy, -> Trening na worku, gruszce, pilce (zwlaszcza pilka "refleksowka" i gruszka)-> Skoki na skakance – w trakcie zwiekszanie tempa na kilkanascie sekund, pozniej wolniej, znow zryw. Ogolem 2-3 minuty skakania w kazdej z serii (calosc kilka razy),-> 10 metrow sprint + skoki na skakance, minuta przerwy, powtorzyc kilka razy,-> Bieg bokserski – ogolem 2 minuty -w tym zwiekszanie tempa (do maksimum) na 10-15 sekund, odpoczynek uderzanie wolniej (przez 50 sekund), znow zryw szybkosciowy kilkanascie sekund; kilka serii -> Walka z cieniem, 10 sekund uderzania na tarcze, walka z cieniem, … – calosc kilka razy-> Walka z cieniem, z obciaznikami w rekach (0.5 – 1.5 kg max. nie wiecej, bo stawy się wyeksploatuja&#33 -> Male obciazenie, wiecej powtórzeń, szybko nastepujace po sobie serie – na silowni,-> Brzuszek + pompka +wyskok kolana do klatki piersiowej w trakcie biegu, okolo 10 powtórzeń calosci w krotkich odstepach, miedzy cwiczeniami nie ma byc przerwy!-> Wskok na podwyzszenie i zeskok (jak najszybciej)

    #22703

    Hades
    Keymaster

    widze, ze się nie obijasz na studiach

    #22697

    Hades
    Keymaster

    Bardzo fajny tekst Raptor, mam nadzieje, ze będzie z tego temat.Ale z jednym się nie zgodze:należy tutaj mocno podkreslic: uderzanie w worek, gruszke czy tarcze bez posiadania umiejetnosci technicznych, opanowanych w klubie sportow walki (przynajmniej 1-2 lata treningow&#33 i bez nadzoru jest BEZ SENSU! Mozesz to robic i 10 lat! Nie nauczysz się walczyc, nie wzmocnisz swojego uderzenia, nie poprawisz szybkosci ciosu! Nie nauczysz się tez wlasciwej techniki zadawania ciosu! To strata czasu! Skonfrontuj się z dowolnym zawodnikiem trenujacym dluzej: bokserem, kickbokserem lub tajbokserem. Szybciutko przegrasz! Dobrze, jesli nokaut nie nastapi w ciagu jednej rundy walki!Chodzi mi o to odradzanie worka i o czas w jakim czlowiek się uczy oddawac prawidlowy cios. Nie mogę się z tym zgodzic, ze samemu nie mozna poprawiac i uczyc się dobrej techniki zadawania ciosow, a takze z tym jak dlugo powinno się ich uczyc. Jak dla mnie to jest mocno przesadzone. Oczywiscie ruchy takie jak czyni lepper skaczac i pukajac w swoj worek są smieszne i bez sensu, ale jesli ktos chce, ma jakiegos doradce, to moze się nauczyc przyzwoitej techniki samemu i szybciej niz dwa lata. Ja trenowalem na worku sam, ot tak, dla rozgrzewki, lub by sobie poboksowac, skonfrontowalem technike (oczywiscie nie bilem się ) z gosciem który juz dosc dlugo trenuje muay thai i uznal, ze moja technika jest jak najbardziej poprawna. Trzeba tylko miec chyba umiejetnosc poprawiania samego siebie, albo cos w tym stylu Takie jest moje zdanie na ten temat, jesli ktos ma inne do zapraszam Podyskutujemy.

    #22694

    Hades
    Keymaster

    113942:date sob, 07 kwi 2007 - 17:33:name Szalony Szeryf) ”(Szalony Szeryf @ sob, 07 kwi 2007 - 17:33) snapback113942/snapback/ Bardzo fajny tekst Raptor, mam nadzieję, że będzie z tego temat. 😆 113942:date sob, 07 kwi 2007 - 17:33:name Szalony Szeryf) ”(Szalony Szeryf @ sob, 07 kwi 2007 - 17:33) snapback113942/snapback/ Chodzi mi o to odradzanie worka i o czas w jakim człowiek się uczy oddawać prawidłowy cios. Nie mogę się z tym zgodzić, że samemu nie można poprawiać i uczyć się dobrej techniki zadawania ciosow, a także z tym jak długo powinno się ich uczyć. Jak dla mnie to jest mocno przesadzone. Oczywiście ruchy takie jak czyni lepper skacząc i pukając w swoj worek są śmieszne i bez sensu, ale jeśli ktoś chce, ma jakiegoś doradcę, to może się nauczyć przyzwoitej techniki samemu i szybciej niż dwa lata. Ja trenowałem na worku sam, ot tak, dla rozgrzewki, lub by sobie poboksować, skonfrontowałem technikę (oczywiście nie biłem się ) z gościem który już dość długo trenuje muay thai i uznał, że moja technika jest jak najbardziej poprawna. Trzeba tylko mieć chyba umiejętność poprawiania samego siebie, albo coś w tym stylu Takie jest moje zdanie na ten temat, jeśli ktoś ma inne do zapraszam Podyskutujemy.Jest to sprawa indywidualna i zależy od zdolosci czlowieka. Szybciej i lepszej techniki nauczysz się pod okiem instruktórą lub jakiegos "mistrza" niz samemu w domu cwicząc, nie majac podstawy i wiedzy teoretyczno-praktycznej. A w dodatku pewien wykladowca-instruktor na AWF powiedzial, ze najlepiej naucza się ludzi, ktorzy nie mieli w ogole stycznosci z danym sportem. Taki czlowiek który sam kiedys cos probowal i zwykle wykonywal cos blednie technicznie wytworzyl zly nawyk ruchowy, który pożniej ciezko zlikwidowac.

    #22599

    Hades
    Keymaster

    No ale chyba lepiej, ze bede cwiczyl sobie technike, szybkosc i wytrzymalosc w zaciszu domowym bez nadzoru trenera czy mistrza swiata w kick-boxingu, niz wcale? /mellow.gif :mellow: 0 mellow.gif / Raptor, fajny artykul – dzieki! Mam nadzieje, ze ten wyjazd do Espana'y mi pomoze, bede się staral

    #22484

    Hades
    Keymaster

    podoba mi się ten artykul jest dosc pouczajacy ale jak w azdym mozna i w tym cos popolemizowac

    #22307

    Hades
    Keymaster

    Najpierw technika potem szybkosc… Bledy popelniane podczas nauki techniki z czasem wejda ci w krew.Moja rada bys skorzystal z pomocy osoby doswiadczonej!Pozdrawiam

Wyświetla 1 wpisów z $

Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.

Pin It on Pinterest