zycie hlp

Ten temat zawiera 22 odpowiedzi, ma 1 głos i był aktualizowany ostatnio przez  Hades 16 lat, 3 miesiące temu.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #7660

    Hades
    Keymaster

    Zastanawialem się gdzie umiescic ten temam mysle ze w miaro dobrze trafilem ;p

    A mianowicie postanowilem calkowicie poswiecic się kulturystyce poniewaz kocham to i naprawde dzien bez napiecia to dziel stracony.Poprostu kocham to…
    Moje zycie wyglada miej wiecej tak ~!: Jade na studia, siedze tam od rana do jakiejsc 14 godziny ! w miedzy czasie pale duzo papierosow( z czego niejestem zadowolony) przyjezdzam , zjem cos i ide na trening.Wranam z treningu i jem grajac w gry na kompie.Wieczorem ide do panny, wracam pozno w nocy i tak dalej !! siedze czasem przed kompem i gram , albo stoje pod klatka z typami i się nudze…Mam tedencje do tycia, niemam niewiadomo ile kasy,ale miesiecznie jak hce bede mial na jakies bialeczko.Kiedy siedze wydaje mi się ze tyje,ale kurde co mam robic kiedy się nuddze..aha i caly mój dzien pale fajki,fajki pale jakies paczka dziennie , pale na czczo.

    Moja prosba polega na tym by ktos Poradzil mi co zmienic w swoim zyciu
    zeby wczuc się w ten sport i poswiecic się na maxa…naprawde chce zyc jak kulturysta a nie jak zwykly hlopaczek który chodzi sobie na silownie…chce tym zyc ale niebardzo wiem jak takie zycie powinno wygladac,to poprawilo by moja samoocene,oraz samopoczucie,napewno znikly by dymy ze tyle,ze dupa mi rosnie itp!!

    Prosze napiszcie mi hlopaki jak to powinno wygladac i co mam zmienic by czuc się naserio sportowcem a nie tylko hlopcem który cwiczy czasem na silowni dla jaj !!!

    THX Z gORY
    To bardzo wazne dlamnie

    #74948

    Hades
    Keymaster

    Widzisz Boyy, ja regularnie trenuje od okolo roku. Mowie tu o treningu bo doczynienia z kulturystyka mam mniej wiecej czterech, pieciu lat… Do dosyc dlugo. Przez taki okres czasu trenowalem z moim przyjacielem i partnerem treningowym. On się nigdy nie lamal, trenowal i trenowal… Ja bylem bardzo gruby. Wazylem 100 kg przy 175 cm wzrostu. Jak po iesiacu gapilem się w to cholerne lustro w naszej piwnicy i widzialem ze mi nic nie wchodzi , to poddawalem się i nie trenowalem przez miesiac, dwa, czasem cztery. Ale po pewnym czasie, styl zycia, jakim jest bez watpienia KULTURYSTYKA wkradl się w moje zycie i duzo pozmienial… Nawet nie wiedzialem kiedy. Teraz waze 81 kg, wyciskam 118, trzymam diete, trenuje 5 lub 6 dni w tygodniu. Doganiam kumpla. Wciaz trenujemy razem i nie ma tu mowy o monotonii… Owszem. To nie zawsze jest takie rozowe. Mam studia, dziewczyne i jak kazdy czlowiek – swoje problemy. Ale zamiast rozwiazywac je przy piwie z kumplami pod klatka, robie to na silowni. Wydaje mi się ze powinienes się porzadnie zastanowic, czy napewno kulturystyka jest tym co kochasz… a jezeli juz jestes pewien ze to jest to , to wlasnie znalazles się na dlugiej, lecz wcale nie aż tak kretej drodze do sukcesu. Co do fajek? Ja tez pale, staram się to ograniczac… Palic malo. To zawsze jakas metoda. Apropos, ostatniego zdania w Twojej wypowiedzi, my tez czesto zastanawialismy się, czy to ze trenujemy oznacvza ze mozemy uwazac się za kulturystow… Widzisz – nie mam pojecia. Ale ten dylemat nie przeszkadza mi w tym aby mimo wielu przeciwnosci, zlej pogody badz samopoczucia, – pojsc i wykonac danego dnia porzadny trening silowy na którym dam z siebie wszystko. Wydaje mi się ze odpowiedzialem na Twoje pytanie. Staraj się tym po prostu zyc… Nie analizuj tego. Zmierzaj do doskonalosci. A przedewszystkim – NIGDY się NIE PODDAWAJ. Pozdrawiam!!

    #74946

    Hades
    Keymaster

    Boyy jakbys nie bral sterydow bo bys byl git ale czemu je wziales?? Odpowiedz bo chce wiedziec tylko powiedz prawde bo moi kumple biora po to aby się napompowac i chodzic rozdymanym a nie martwia się o zdrowie co będzie puzniej

    #74938

    Hades
    Keymaster

    Demosstenes !! jestes identyczny jak ja
    Ja do kladnie z tym sportem skumalem się tez jakies 4 latkja temu i smialo mogę zacytowac twoja cala wypowiedz do swojej histori ;p tez kiedys bylem grubas , tez mialem przerwy ,tez się lamalem ;p ale pewnego czasu postanowilem shudnac i mi się to udalo ;p
    Przez pol roku zhudlem ponad 30 kg ;p

    Potem zaczelem cwiczyc cwiczylem rok i mialem zajebiste efekty na suco wszystko roslo i wogole;p …wtedy poznalem dupe i się trohe rozleniwilem …przestalem cwiczyc bo wkrecalem sobie ze jusz jest dobrze i nic nie spada Kiedy po pewnym czasie niecwiczenia skapnelem się ze moje cycki zaczynaja zwisac troszke w dol,wkrecilem sobie poryty dym do glowy ze jestem gruby…i zaczelem znow się odchudzac,jadlem znowu 3 papryki dziennie + jakis pomidor i tak bylo do wakacji,,,kiedy w wakacje dupa zrobila mi zdiecie na plazy,zobaczylem to zdjecie i padlem na kolana i ryczalem jak dziecko,co ja teraz zrobie i plakalem jak pies ze jak moglem zrobic z fajnie zbudowanego typa cos takiego zjebanego czym bylem…
    Od wtedy postanowilem twardo!!!!!!! KOCHAM TEN SPORT I NIGDY JUZ WIECEJ NIEPRZESTANE CWICZYC !!!
    i TAK CWICZE DO TERAZ,MAM GOOD EFEKTY ALE ZLAPALEM się ZA KOKSY coprawda z jednej strony zaluje ale z drugiej niezaluje niemowie . mam zamiar wrocic do koksu,ale to po dlugim czasie , nieh moje cialo zregeneruje się dam sobie odpoczac ;p a

    I mam jeszce takie cos : jezeli niepojde na trening bardzo zle się czuje . to jest mój nalog i wiem na pewno ze nieprzestane cwiczyc za zadna kase. kocham pompowanie,bol i ten klimat zwiazany z cwiczeniem
    dzieki za wsparcie , wlasnie zucilem palenie i teraz juz do konca chce poswiecic się kulturystyce Nie poddawaj się rowniez i dzieks za pomoc
    Teraz mam trudny okres : spada mi troszke mieso,mam juz 39 w lapie a nie 40 i waze nie 90 a jakies 87…to hyba koks mi spada ;p
    Ale cotam ;p niepoddaje się ;p trza cwiczyc dalej

    Ah i jeszce jedno ;p strasznie duzo się denerwuje i kloce się z ludzmi,jestem nerwowy i bardzo agresywny,kloce się i denerwuje o wszystko , czy to moze byc powod tego ze mieso mi spada ???

    Kisiel8899 za koks zlapalem się co wynika z powodu mojej historii,tego ze bylem zalamany,ze mam poryta psyche pod wzgledem wygladu,ale i tez by pompowac się i byc duzy i poprostu Fajnie wygladac,mam malo cierpliwosci
    Niewiem czy to zrozumiesz , ja bylem kiedsy grubas i zemnie się nabijali ludzie,a taki ktos,zdesperowany jak ja ,zlapie się za kazde gowno by udowodnic ze jest się lepszy kumasz? przeczytaj to i rozkmin

    Pozdro All a i jezeli hodzi o twoich kumpli dokladnie tez bralem i nie obchodzilo mnie co będzie pozniej,,za kazda cene chcialem się rozjebac,teraz zaluje bo wiem,ze na sucho tez duzo bym zdzialal

    #74932

    Hades
    Keymaster

    No!! I tak trzymac!! Rzeczywiscie historie to mamy prawie identyczne… W kazdym razie zajebiscie się ciesze ze idziesz do przodu i się nie poddajesz!! Ja tez się nie poddam. Damy rade!! Pozdrowienia!!

    #74927

    Hades
    Keymaster

    HEHE tez tak mysle damy rade jestem hory na glowe ;p mierze się co 15 minut i wkurzam się cohwilke ze mi spada,jak mam pol cm mniej w lapie to mi się niehce wychodzic z haty… placze i jestem agresywny,dzre ryja ze się powiesze ;p

    Czlowieku,,,niewiem kto i co moze mi pomoc,ale wiem ze dopoki niebede wygladac tak jak hce,dopoty bede jebniety !
    Chce cieszyc się zyciem,niehce by mój humor i stosunki z dziewczyna zalezaly od tego ile mi w lapie spadlo czy uroslo :;/

    Jak mam swoje w lapie to jestem wesoly i chetnie wszystko robie,smieje się ,rozmawiam itp.ale kiedy mam pol cm mniej niz dzien wczesniej to jestem inna osoba,niegadam znikim,napierdalam,kloce się,czepićm się wzystkich i jestem nie do zycia.wydaje mi się ze nic niema sensu…takie dymy mam najczesciej w dni nietreningowe(weekend) i wtedy najczesciej mam jazdy . Chce zyc sobie spokojnie , docierajac powoli do celu ,a nie kazdy dzien jest uzalezniony od tego jak danego dnia wygladam,,moze wlasnie dlatego mieso mi spada.bo się ciagle wkurwiam

    Pozdrowionka,nie poddam się nigdy

    #74894

    Hades
    Keymaster

    nio piszta cos

    #74893

    Hades
    Keymaster

    naucz się edytowac te posty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    boyy , chcesz byc kulturysta ok
    wiedza, wiedza, wiedza – czasopisma, ksiazki, net, filmy – zaczniji od tego

    #74882

    Hades
    Keymaster

    ok ;p znow dalem ciała z tym edytowaniem ;p ale juz to robie w wiekszosci postow ;p
    Zaczelem od rzucenia palenia ;p mysle ze to good plan ;

    #74879

    Hades
    Keymaster

    nie chce byc tu jakims pesymistycznym sowinistycznym krwiorzerczym bezdusznym skurwielem ale urzalasz się nad swoja psycha jakbys byl ze swiata czubkow i ledwo przezyl ,ja w dziecinstwie mialem tez wyzywanie od paczkow ,kielbas ,serdli ,a czego nie nawidzilem jak ktos mnie nazywal salceson , bylem zalany tluszczem ,dotego obciety na grzybka tak to się nazywa chyba , beksa ze mnie byla niesamowita ,byle gowno ruszalo mnie ,dziewczyny nie chcialy ze mna byc , gdy kumple byli z dziewczynami swoimi ja tylko patzralem bylem kims w rodzaju dobrego przyjaciela ,z czasem jednak doroslem , nie jestem idealny mam jeszcze piwniaak ale skutecznie staram się z nim walczyc choc mam dopiero 19 lat mogę cos powiedziec na temat bycia grubym i zwiazanym z tym problemami ,cwicze ponad rok choc siedze pewnie z dwa moze ciut dluzej , dalej nie mam dziewczyny ,ale wiesz co u mnie bycie geybym i nasmiewanie zmienilo ise w siedzenie w domu z wysmiewanai z grubasa wysmiewali się z kujona , z czasem jednak doszlo do tego ze pojawila się silownia z glupiej pralni ,i z faktu ze kumpel mial sztange , i wrescie jakos na poczatku tego roku moim kolezanka tym ktore kiedys patrzaly na mnie z pod byka japa zgasla ,powiedzialy Marcin ale się wyrobiles i choc nie mam kaloryfera ,mięśni jak Arnold zmierzam wielkimi krokami zeby to osiagnac , psycha się wylaczyla , nawet jesli widze ze mam sadelko nie wmawiam sobie ze jestem gruby ,tylko uswiadamiam sobie ile mam w sobie miesa i ile ciała zeby zrobic się na bostwo i pamietaj nie mysl ze bycie grubym jest zle ,pamietaj o tym ze to ty ksztaltujesz swoja sylwetke i ze inni dali rade i zdobyli laury ty tez mozesz wiec nie wpierdalaj sobie kitu w leb i nie mow ze oj uzalam się nad soba widzisz ze jestes gruby zamiast zainwestowac w bailo kup fat bernera i kombinuj a będzie dobrze , niech moc będzie z toba

    #74837

    Hades
    Keymaster

    LOL dzieki ale ja niejestem gruby to jest efekt psychiczny

    ale mam problem taki ze na przykladna dupie mam duzo tluszcu i na nogach ale za to lapy mam wyrzezbione i jest 0 tluszcu…zobacz w galeri mam zdjęcia tylko ze bez nog,bo są tragicznie zjebane ;p niecwicze ich

    #74830

    Hades
    Keymaster

    Ja mam genetyczne zylaki, i nogi mogę cwiczyc jedynie raz na dwa tygodnie, a nie powinienem wogole. Apropos tluszczu na dupie i nogach, to mysle ze dla poprawienia estetyki i samopopczucia wystarcza aeroby. Jakis rowerek czy biegi na pewno nie zaszkodza… Zreszta widzialem twoje fotki… No Boyy, naprawde zajebiscie!! Podoba mi się … To imponuje.

    #74828

    Hades
    Keymaster

    Wydaje ci się…niepokazalem nog ani tylka,niema tam zadnych mięśni ani nic tylko tluszc , NIE są GRUBE ale zalega tam tylko tluszc i wyglada to jak parowki,takie bez formy

    Chce zaczac budowac swoja sylke od poczatku ale niewiem jak zaczac to…czy cwiczyc jak cwiczylem ale z aerwetobami ? czy zaczac maxymalna rzezbe i pozniej masowac czy jak ??? niewiem…

    Jakies diety ? treningi na mój problem ? napiszcie cos

    #74826

    Hades
    Keymaster

    kazdy chyba tak ma…..
    przynajmniej ja tez
    sa dni ze stoje przed lusterkiem i mysle ze jest spoko
    a są dni, najczesciej po jakis imprezach w których nie mogę na siebie patrzec i się ostro doluje;/
    cos jest z nasza psycha juz:D

    #74816

    Hades
    Keymaster

    boyy moja kumpela ostatnio powiedziala mi zeby popracowal nad tylkiem bo ,ladny tyleczek podoba się kobitka ,i tu zaczyna się schodek zaraz ci napisze cwiczenai na tylek , ale mowei są smieszne raz i dwa wygladaja jak kobitka cwiczaca aerobik wiec napisz czy chcesz

Wyświetla 1 wpisów z $

Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.

Pin It on Pinterest