1 cykl

#24874

Hades
Keymaster

Giera, sluszna uwaga, ale… Jedno (albo dwa) "ale"…Tak dla potomnych… od dziadka Z ciekawosci sam kiedys przy swojej wadze probowalem wyciagnac calodniowe zapotrzebowanie na białko z samej diety. Jechalem na +/- 300 g białka dziennie. Przetrwalem tylko tydzien To są godziny spedzania w kuchni: gotowanie piersi z kurczaka, gotowanie ryżu, kaszy, salatki z tunczyka, twarog z dodatkami, kotlety sojowe, filety z mintaja… itp, itd. Jezeli ktos nie ma pracy i obowiazkow, nie ma szkoly, a jedyna jego pasja jest silka… to znajdzie czas na pichcenie Inna alternatywa są odzywki. Miejcie ta swiadomosc. I teraz drugie "ale". GIERA bardzo dobrze ci doradzil. Przy twoim wieku i stazu wystarczy, jak bedziesz spelnial zelazne zasady diety kulturysty. A wiec posilki bogate w białko, posilki czeste, ale mniejsze … i tak dalej. Z tym, ze są pewne momenty w trakcie doby gdzie, niestety, niezbedne jest białko szybko przyswajalne. Polecam wiec zaopatrzyc się w jakis 1 kilogram WPI/WPC oraz sluchac rad GIERY Czyli dieta dieta i jeszcze raz dieta I wyrosnie nam drugi Arni

Pin It on Pinterest