Kaptury

#51816

Hades
Keymaster

Mi ostatnio brat pokazal b.fajna technike wykonywania tego ćwiczenia (dla niektórych moze będzie ona oczywista ale ja zawsze inaczej cwicyzlem) a po tej to na drogi dzien gwarantowane zakwasy na kapturach ze ledwo bedziesz zginal glowa
Wiec tak bierzesz sztange albo sztangielki (duuuzy ciezar) ale nie bez przesady bierzesz sztange/sztangielki w rece podciagasz samymi kapturami do gory jak najwyzej się da aż bedziesz czul jak CI barki i kaptury beda sciskaly szyje i przytrzymujesz tak na ok 1-2 sek potem opuszczasz do dolu dosc szybko i gdy ciezar będzie juz na dole pozwalasz mu swobodnie opadac aż czujesz jak Ci się kaptury rozciagaja i pekaja wiezadla poprostu z ciezarem jak najnizej nie zmieniajac pionowej pozycji po czymgdy na dole przytrzymasz 1-2 sek robisz jeszcze lekki podrzut na cwierc pelnego ruchu (tak jak by Ci ten ciezar spadl na sprezyny i się lekko odbil) i znowu po tym odbicu wracasz do pozycji wyjsciowej i zacyznasz kolejne powtorzenie glowa powinna byc pochylona do przodu przy tym ćwiczeniu 4-5 serii wsyatrczy zebnys mial zakwasy an drogi dzien jak dokladnie wykonasz to ćwiczenie…

Pin It on Pinterest