Odp: Nawykowe zwichniecie barku – czy mozna

#10929

Hades
Keymaster

Wiec tak…Tez mam nawykowe zwichniecie barku (drugi raz wypadl mi pol roku temu) Po pierwszym bylo elegancko. Teraz po drugim, jest gorzej czesto boli i mam uczucie takiej "niestabilnosci". Mimo to caly czas cwicze, z duzo mniejszymi ciezarami, ale jednak…. To strasznie upierdliwa kontuzja, sam mysle o operacji ale jak tu ktos mowi ze ma 70% sprawnosci reki to nie wiem czy tego nie zostawic tak jak jest. Choc z drugiej strony mozliwe ze ja nawet tyle nie mam bo ciagle musze się pilnowac by np nie machnac reka. Ja cwicze i mam nadzieje ze to się przeciw mnie nie obroci. poki co jest w miare ok.P. S. Tym co mówią do lekarza, do lekarza. Prawda jest taka ze co lekarz to teoria, jeden pozwoli cwiczyc drugi nie… Ktos powie zeby isc do tego który pozwoli.. Ja uwazam ze tak naprawde to nie jest ich reka i sadze ze wielu ma moja czy twoja reke wiadomo gdzie, on jest w pracy i tyle. Trzeba samemu zadbac o swoje zdrowie, jak najwiecej dowiedziec się o tym schorzeniu, wysluchac opinii kilku lekarzy NAWET poczytac troche ksiazek i dzialac…