Odp: Pomocy Proszę poprawcie moj Plan treningowy

#13944

Hades
Keymaster

moje ćwiczenia wygladaly tak (na przykladzie bicepsu) 1 cwiczenie1 seria 8 powtórzeń i szlo w miare lekko2 seria 8 pow, troche ciezej itd, do 5 serii, podczas 5 serii gdy mialem te 26kg(czasami wiecej) podniesc te 8 razy bylo ciezko, (nie wiem czy od ciezaru czy od zmeczenia) nie bylo to takie cos ze darlem jape jak pudzianowski jak 500 kg podnosi (nie bede się koledze w domu prul jak glupi) ale czasami ledwo 6 powtórzeń udalo mi się zrobic. co do odpoczynkow, byly ok 45 sekund, wzialem lyka wody, dolozylem ciezar, i jade, jesli przy 8 powtorzeniu w 5 serii szlo mi tak ze czulem ze podniose jeszcze raz, to podnosilem, dopoki nie poczulem bezwladu w rekach (moze to zle, moze dobrze, czulem ze wiecej nie mogę, i ze mięśnie pracowaly) partia mięśni byla cwiczona dwa razy w tygodniu. mój trening nie przypominal machania kijem, ani nie przypominal tez sadomasochistycznego palenia mięśni poprzez miliony powtórzeń. nie wiem ile dam rade na biceps podniesc, ale wiem ze dam rade podniesc 50 na klate (wiem ze to malo ale cwicze miesac) a konczylem ćwiczenie na 40kg (podczas ćwiczenia klatki wiecej jak 6 powtórzeń poprostu nie dam rady bo mam bezwlad i sztanga powoli zaczyna opadac) wiec to nie bylo "opierdalanie się" (przepraszam za slowo szanownych modow). co do tego ze trening powinien byc na max moich mozliwosci – ostatnie powtorzenia ida mi opornie, ale w moim pierwszym poscie pisze ze Proszę o poprawe mojego planu aby mi 100% wyciagnal ze mnie i bla bla bla inne rzeczy, wiec o tym wiem, przejze inne plany, najwyzej bede cwiczyl 5 dni w tygodniu ale dodam nogi oraz aerobik.

Pin It on Pinterest