Problem/y…

#50545

Hades
Keymaster

Akurat z zawodu jestem dietetykiem, wiec tutaj o mase walcze jak tylko się da. Niestety mam maxymalny problem z jej przybraniem, choc teraz po gainerze to widac jakis tam ( 3 kg- wazylem hehe) skok na masie mięśniowej – dupa tez urosla :.

Powiem tak, przez kilka lat cwiczylem sztuki walki no i tam bylo tak, ze 30 minut treningu to byly wytrzymalosciowki, aeroby, interwaly itd.

Na silownie mialem czasu raczej juz nie wiele bo dochodzily jeszcze studia, ale tak srednio 2 razy w tygodniu sobie zelastwem pomachalem ( nie mialem laweczki, wylacznie hantle, wiec robilem troche barki, ramie,nogi- tyle ze to raczej tez bylo rekreacyjne w porownaniu do tego co teraz robie, wiec chyba staz mam jednak niewielki jak tak sobie mysle).
Teraz myslalem, ze jak odejda ćwiczenia dlugo ruchowe to cos nabiore masy- no i mur. Znow nic.
Mysle, tez o basenie kilka razy w tygodniu, podobno wlasnie mozna szybko ( pojecie wzgledne) skorygowac wady postawy i wlasnie takie dolki i krzywizny niewlasciwe znikaja po jakims czasie. Boje się ze strace niestety wtedy ta wypracowana mase, bo plywanie to tez chyba aeroby- tak?

Z ta reka to mnie troche pocieszyles, mam nadzieje ze tak będzie – w kazdym badz razie nie rezygnuje i się nie zniechecam- walcze na ile mam sil i zaparca- a mam 👿

Dzieki za ćwiczenia, tego z rozpietkami pomiedzy nie wiedzialem 🙄 i jakie ćwiczenie to przenoszenie ciezaru – nie znam tego…

Teraz tak, gdybym w poniedzialek i piątek robil plecy, barki i klatke, a w srode nogi, biceps, tricpes i przedramie- to jest szansa ze biceps będzie się rozwijal?
Czy musze wciskac reke tez w poniedzialek i piątek? To wlasnie a propo tego przetrenowania bo biceps cos ostatnio nie bardzo ma ochote

Pin It on Pinterest