rozkminka

#28606

Hades
Keymaster

hehe ja poznalem tego typu tematy z dwoch stron bo kiedys starzy uzytkownicy forum wiedzieli ze swiro na punkcie silki bylem potem się zalamalo zaczely się fazy i wywnioskwoalem tak : jesli nie planujesz byc zawodowym kulturysta to nie ma co się wystawiac na posmiewisko kiedys tez myslalem "jebie mnie to co inni mówią ja tam cwicze" ale teraz wiem ze takie myslenie jest pojebane inni Cie wytykaja palcami bo nie umiesz się wyluzowac pofazowac i nie pier**** ze bez alko się swietnie bawicie czy ebz innych uzywek bo to glupie gadanie ktore kazdy nromalny czlowiek wysmieje i będzie Cie mial za lamusa silownia silownia ale puki nie ejstes na stopie zawodowca to tzreba umiec pogodzic silownie i normalne zycie od czasu doc zasu mozna sobie zaszalec to nie zabije a panny kolesi typu "jebie mnie silownia ja mam diete" uwazaja za ponurakow dziwakow itd wiem bo raz jedna panna tak mi powiedziala ze tak o mnie myslala kiedys jak bylem takim zapalonym "kulturysta"co do tego kiedy mozna się nazwac ze jestem kulturysta …. proste … wtedy jak się wystepuje na zawodach a tak to porpostu pykasz se na zlomie i tyle

Pin It on Pinterest