rozkminka

#28670

Hades
Keymaster

Proste mowisz, ze nie pijesz, na pytanie "dlaczego nie?", odpowiadasz "dlaczego tak?" i bierzesz nastepna na warsztat. Ew. sciemniasz, ze juz i tak jestes wstawiony, jestes samochodem, bierzesz lekarstwa, zle się czujesz. Nigdy nie mowie, ze nie pije bo cwicze, bo to przyciaga czesto puste laski, a te wartosciowe mysla, ze jak ktos cwiczy to narcyz i koks i rozmowa się ochlodzi bankowo.Moje motto zyciowe to robic, a nie gadac. Jak chcesz się przy okazji pochwalic, ze sobie pakujesz to droga wolna, ale lepiej jest zadziwic dziewczyne na basenie swoim wygladem niz opowiadac o treningach.

Pin It on Pinterest