Szutka walki.

#25093

Hades
Keymaster

Chocby dlatego nie trenowalem, bo w swojej dyscyplinie doszedlem juz do pewnych znaczacych wynikow, a MT nie jest aż tak popularne w Polsce i zaczalem je poznawac stanowczo niedawno temu.Widze, ze cos niedokladnie czytacie te posty… albowiem dokladnie uzasadnilem dlaczego dobrze wytrenowany zawodnik MT jest lepszy od dobrze wytrenowanego zawodnika innej sztuki walki… nie twierdze, ze inne sztuki są totalnie do bani… są piekne i rowniez ogromnie skuteczne, ale moim skromnym zdaniem MT jest niewiele lepsze od nich… i mysle, ze mowimy tu o sztukach walki wrecz (bo wydaje mi się, ze taki podzial jest potrzebny, bo inaczej wiekszego sensu porownywanie nie ma).A i nie wiem co się tak uparliscie o to Pride i K-1… przeciez wiem, ze to są foruly rozgrywania zawodow… i wiem, ze to są wymiatacze, tez zdazalo mi się ogladnac Wyrazilem tylko swoja opinie, ze to wcale nie jest nic ladnego wg mnie i madrego… poza tym wydaje mi się, ze trudniej jest wygrac w zawodach gdzie jednak trzeba przestrzegac jakis regul… bo np. trzeba wiecej myslec, a i do tego mlodych adeptow uczy się dzieki temu m. in. posluszenstwa wobec jakis zasad… z których przeciez ten swiad się sklada i bez zgody, z którymi nie da się egzystowac… BO SZTUKA WALKI JEST TAKZE SZTUKA ZYCIA… i dlatego m. in. wole je od sportow walki… i tu mnie boli, ze muay thai jest na zachodzie traktowane bardziej jako sport niz sztuka.A i jeszcze jedno… tak odnosnie widowiskowosci i skutecznosci… wg mnie dlatego niektore techniki są widowiskowe, a zarazem malo skuteczne, bo są trudne… Duzo latwiej jest bowiem kopnac lowkick niz z obrotu… natomiast poprawnie wykonane kopniecie z obrotu jest duuuuzo skuteczniejsze… a jakze widowiskowe Pozdro!

Pin It on Pinterest