SZYBKOSC I ZWINNOSC

#22694

Hades
Keymaster

113942:date sob, 07 kwi 2007 - 17:33:name Szalony Szeryf) ”(Szalony Szeryf @ sob, 07 kwi 2007 - 17:33) snapback113942/snapback/ Bardzo fajny tekst Raptor, mam nadzieję, że będzie z tego temat. 😆 113942:date sob, 07 kwi 2007 - 17:33:name Szalony Szeryf) ”(Szalony Szeryf @ sob, 07 kwi 2007 - 17:33) snapback113942/snapback/ Chodzi mi o to odradzanie worka i o czas w jakim człowiek się uczy oddawać prawidłowy cios. Nie mogę się z tym zgodzić, że samemu nie można poprawiać i uczyć się dobrej techniki zadawania ciosow, a także z tym jak długo powinno się ich uczyć. Jak dla mnie to jest mocno przesadzone. Oczywiście ruchy takie jak czyni lepper skacząc i pukając w swoj worek są śmieszne i bez sensu, ale jeśli ktoś chce, ma jakiegoś doradcę, to może się nauczyć przyzwoitej techniki samemu i szybciej niż dwa lata. Ja trenowałem na worku sam, ot tak, dla rozgrzewki, lub by sobie poboksować, skonfrontowałem technikę (oczywiście nie biłem się ) z gościem który już dość długo trenuje muay thai i uznał, że moja technika jest jak najbardziej poprawna. Trzeba tylko mieć chyba umiejętność poprawiania samego siebie, albo coś w tym stylu Takie jest moje zdanie na ten temat, jeśli ktoś ma inne do zapraszam Podyskutujemy.Jest to sprawa indywidualna i zależy od zdolosci czlowieka. Szybciej i lepszej techniki nauczysz się pod okiem instruktórą lub jakiegos "mistrza" niz samemu w domu cwicząc, nie majac podstawy i wiedzy teoretyczno-praktycznej. A w dodatku pewien wykladowca-instruktor na AWF powiedzial, ze najlepiej naucza się ludzi, ktorzy nie mieli w ogole stycznosci z danym sportem. Taki czlowiek który sam kiedys cos probowal i zwykle wykonywal cos blednie technicznie wytworzyl zly nawyk ruchowy, który pożniej ciezko zlikwidowac.

Pin It on Pinterest