Intensywne Oczko na biceps

Czasami długie i efektywne ćwiczenia sprawiają, że paradoksalnie, nasze mięśnie się rozleniwiają. Z czasem, kiedy nabieramy wprawy, kolejne ćwiczenia nie działają na wytrenowane mięśnie, tak jak działały, kiedy zaczynaliśmy ćwiczenia. W takiej sytuacji z pomocą przychodzą nam bardzo intensywne programy, które mają za zadanie „zaskoczyć” wytrenowane partie naszego ciała i zmotywować je do większego wysiłku – jednym słowem pozwalają nam na nowo poczuć wysiłek, jaki wkładamy w trening.

Jednym z takich programów jest kulturystyczne „oczko”, czyli program 21 na bicepsy.

Prawidłowe wykonanie „21 na bicepsy” polega na cierpliwości. Ćwiczenia wykonujemy powoli i dokładnie. Trzeba pamiętać, by nie dobierać zbyt dużego obciążenia, zwłaszcza przy pierwszym kontakcie z ćwiczeniem. Ta metoda treningowa jest wyczerpująca i obciążająca, a duże obciążenie, chociaż na początku może wydawać się łatwym do przełknięcia, szybko może okazać się zabójcze dla naszego planu, a nawet dla naszych bicepsów. Dlatego z obciążeniem uważamy i dobieramy je tak, by ćwiczenie można było wykonać do końca.

Do prawidłowego wykonania „21 na bicepsy” posłuży nam sztanga albo hantle. Jak przygotować się do wykonania tego ćwiczenia prawidłowo?

– Łapiemy sztangę za pomocą podchwytu. Ramiona i dłonie umieszczamy na szerokości barków.

– Stajemy stabilnie w rozkroku.

– Podczas wykonywania ćwiczeń należy pamiętać o stabilnej pozycji ciała. Staramy się utrzymać tułów w jednym miejscu, bez „bujania”. Biceps powinien być maksymalnie wyizolowany tak, żeby to on przyjmował na siebie energię ćwiczenia.

Jak wykonać ćwiczenie?

Ćwiczenie „21 na bicepsy” składa się z trzech faz ruchu.

Pierwsza faza ćwiczenia polega na uniesieniu sztangi do połowy całego ruchu. Podnosimy obciążenie, aż nasze przedramiona utworzą kąt prosty z bicepsem, znajdując się jednocześnie równolegle do podłoża. Ten ruch należy powtórzyć siedem razy.

Druga faza „21 na bicepsy” polega na wykonaniu w pewny sensie drugiej części całego ruchu. Unosimy sztangę z pozycji, w której przedramiona znajdują się pod kątem prostym w stosunku do bicepsa, w górę, aż do pełnego wykonania ruchu. Podobnie, jak w pierwszej fazie wykonujemy 7 powtórzeń tego ruchu.

Trzecia faza, jak łatwo się domyślić to pełen ruch. Od wyprostowanych ramion, aż do pełnego wykonania powtórzenia z ramionami w pełni ugiętymi ku górze.

Jedna seria to trzy „siódemki”, które dają nam 21 powtórzeń ćwiczenia w jednej serii. Wykonanie oczka doprowadzi nasze bicepsy do dużego napompowania i da się odczuć nawet jeżeli jesteśmy przyzwyczajeni do intensywnych ćwiczeń.

Dlaczego 21?

Liczba 21 jest obecna w zbiorowej świadomości od dawien dawna. Popularna gra w Oczko, czyli angielski Blackjack opierająca się na liczbie 21 pochodzi właśnie od gry zwanej… dwadzieścia jeden. Pierwsze wzmianki o gdzie opartej na tej cyfrze znajdziemy już w książkach Miguela de Cervantesa, autora słynnego Don Kiszota. Nie bylibyśmy oczywiście sobą, gdybyśmy nie zaadaptowali oczka do naszych ćwiczeń.

Oczko na bicepsy bierze swą nazwę właśnie od zasady 21 pochodzącej z Blackjacka. Jak wspominaliśmy na początku, to intensywny i wymagający program treningowy którego zadaniem jest ekstremalne „napompowanie” mięśni bicepsa za pomocą ćwiczenia podzielonego na trzy fazy. Ćwiczenie „21” jest wykorzystywane przez „wyćwiczonych” amatorów i zawodowych kulturystów, którzy za jego pomocą mogą poczuć obciążenie mięśni bicepsa nawet, kiedy „zwyczajne” codzienne ćwiczenia nie mają już na niego widocznego wpływu. Dlatego „oczko” polecamy tym, których bicepsy są już tak zaprawione w boju, że zwykłe programy to dla nich pikuś. Chcesz zaskoczyć swój biceps? Zagraj z nim w oczko.

Udostępnij znajomym:

Zobacz również

Skomentuj