Kreatyna – bez fazy ładowania ale cyklicznie

Kreatyna działa w dwóch różnych mechanizmach. Po pierwsze, kreatyna zwiększa objętość komórki, zatem mięśnie podczas fazy ładowania wypełniają się płynem; może to wywołać błędne wrażenie …

Kiedy na rynku pojawia się nowy, przyciągający uwagę preparat dla kulturystów, krąży wokół niego wiele mitów i półprawd. Kreatyna nie jest tu wyjątkiem. Nie ma się wątpliwości słysząc plotki o zapaśnikach, którzy umarli wskutek przedawkowania kreatyny; to jest bzdura – nie istnieje związek przyczynowy między kreatyna i tą śmiercią. Znacznie trudniej jest zidentyfikować i zdemaskować wiele innych półprawd na temat kreatyny. Poprzez badania własne i innych doszliśmy do wniosku, że faza intensywnego ładowania kreatyny nie jest konieczna, a nawet może zaszkodzić osiągnięciu optymalnego rezultatu. Podawanie mniejszych ilości kreatyny wydłuży jej pozytywne działanie. W rzeczywistości ciągłe przyjmowanie mniejszych dawek daje lepszy końcowy efekt przyrostu mięśni niż połknięcie ogromnych ilości kreatyny w fazie ładowania (patrz rysunek 1).

ŁADOWAĆ CZY NIE ŁADOWAĆ ?

Niektórzy producenci suplementów zalecają dwufazowy sposób przyjmowania kreatyny. Czyli duże dawki (20 gramów dziennie podzielone na cztery porcje) przez pięć pierwszych dni, by szybko napełnić mięśnie, a następnie zmniejszyć dawkę do poziomu, jaki wystarcza do utrzymania wypełnienia mięśni.
Biorąc pod uwagę rezultaty naszych pierwotnych i wtórnych badań, to jest nieporozumienie. Jeśli nadal bierzesz duże dawki kreatyny po pełnym nasyceniu nią swoich mięśni, nadmiar kreatyny dosłownie jest spłukiwany w toalecie (patrz rysunek 2). Kreatyna przyjmowana w nadmiarze może niepotrzebnie obciążać nerki i wątrobę.

Jedna z pierwszych prac, Harrisa i wsp.. rzucała nieco światła na ładowanie kreatyny. Podczas tego badania podawano 30g kreatyny dziennie. Pierwszego dnia 40% zjedzonej kreatyny zostało wydalone z moczem. Ilość ta wzrosła do 61% drugiego dnia i do 68% trzeciego dnia. Wartości procentowe mogą się różnić w naszych pracach (patrz rysunek 2), ale wyniki badań korelują bezpośrednio ze sobą. Wysycenie receptorów kreatynowych we krwi w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia zdolności mięśni do gromadzenia kreatyny.

Kreatyna działa w dwóch różnych mechanizmach. Po pierwsze, kreatyna zwiększa objętość komórki, zatem mięśnie podczas fazy ładowania wypełniają się płynem; może to wywołać błędne wrażenie rzeczywistego długotrwałego przyrostu mięśni. Po drugie, kreatyna regeneruje ATP (trójfosforan adenozyny, główne źródło energii w organizmie) na poziomie komórki mięśniowej i to właśnie prowadzi do długotrwałego przyrostu mięśni.
Niektórzy producenci suplementów, którzy zalecają fazę ładowania wysokimi dawkami wykorzystują te krótkotrwale zauważalne rezultaty, by skłonić użytkownika do stosowania dawek podtrzymujących. Rośnie wówczas sprzedaż i szybkość zużywania kreatyny. Jednakże rezultaty takiego stosowania mogą pojawić sie kosztem rzeczywistego, długotrwałego przyrostu mięśni, o jaki przecież naprawdę chodzi.
Inna niedawna praca, autorstwa Hultmana i wsp., porównywała całkowitą ilość zgromadzonej kreatyny w mięśniach podczas fazy ładowania i bez niej. Okazało się, że w obu przypadkach nie było znaczących różnic w całkowitej ilości kreatyny w mięśniach po 28 dniach.

Zatem jasne jest, że przyjmowanie mniejszych dawek kreatyny wydłuży czas gromadzenia i szczytowego wchłaniania suplementu. Wniosek z tego, że lepiej jest przyjmować kreatynę stale w małych dawkach.

JAK BRAĆ KREATYNĘ ?

Badania Greena i wsp. wykazały również, że przyjmowanie kreatyny łącznie z węglowodanami zwiększa u ludzi gromadzenie kreatyny w mięśniach i że ten wzrost jest zależny od insuliny, Jednym z bardziej popularnych drinków jest kreatyna zmieszana z sokiem owocowym. Ale mieszanie kreatyny z węglowodanami ma jeden minus – inna niedawna praca wykazała, że obecność węglowodanów i pewnych kwasów tłuszczowych w organizmie kulturysty może przeciwdziałać uwalnianiu hormonu wzrostu, jakie ma miejsce po wysiłku fizycznym.

Jest na to sposób. Przeprowadziliśmy badania pilotażowe nad systemem dziennego dwufazowego podawania kreatyny. Odkryliśmy, że w celu uniknięcia ujemnego wpływu na uwalnianie hormonu wzrostu należy potknąć 1-2 gramów kreatyny w wodzie na pół godziny przed treningiem. Ćwiczenia pobudzają transport kreatyny do mięśni, co pozwala na szybkie uzupełnianie kreatyny zużywanej podczas treningu. Natomiast w jedną do dwóch godzin po treningu powinno się przyjąć następne l-2g kreatyny z sokiem owocowym. Teraz organizm wykorzysta węglowodany pochodzące z po treningowego posiłku do przetransportowania kreatyny do mięśni. Podczas dni beztreningowych powinno się połykać 2-3g kreatyny z sokiem owocowym raz dziennie. Badania nasze wykazały lepsze rezultaty u sportowców stosujących system dwufazowy niż w przypadku stosowania systemu opisanego na większości opakowań kreatyny.

CYKLICZNIE CZY NIE ?

Ostatecznie ma się więcej korzyści ze stosowania cyklicznego kreatyny niż ciągłego. Podobnie do nadmiernego wysycenia, jakie ma miejsce w niepotrzebnej fazie ładowania, zapasy kreatyny w końcu się napełnią. Każda dodatkowa ilość kreatyny zostanie spisana na straty, a w ekstremalnych przypadkach może upośledzić czynność nerek. Radzimy stosować cykle kreatynowe przez 6 tygodni, potem dwa-trzy tygodnie przerwy. Przerwa ta pozwala na zmniejszenie się zapasów, dzięki czemu można znów wykorzystać przyrost mięśni jednoczesny z podawaniem kreatyny.
Kreatyna może być bardzo skutecznym środkiem ergogenicznym, szczególnie przyjmowana w małych dawkach, cyklicznie, bez fazy ładowania. Oszczędzisz trochę kasy i zdziwisz się, jak to teraz łepiej działa.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest