Kreatyna przywraca energię

Krótki sprawdzian kulturystyczny: Z czego czerpiemy energię podczas intensywnych, krótkotrwałych ćwiczeń, jak choćby przysiady z maksymalnym obciążeniem? Czy twoja odpowiedź brzmi: glukoza? Jeśli tak, to jesteś w błędzie. Prawdopodobnie będzie ci trudno zgadnąć, zatem podpowiemy ci. Jest to fosfokreatyna.

Fosfokreatyna to substancja dostarczająca energii życiowej. Niestety, rzadko mówi się o niej w opracowaniach medycznych dotyczących sportu. Dzieje się tak dlatego, że do tej pory nie spodziewano się odkrycia możliwości zwiększenia jej zasobów w organizmie.

Wiadomo, że podczas intensywnego treningu fosfokreatyna wytwarza w komórkach mięśniowych energię w postaci adenozynotrójfosforanu (ATP) na okres 10 sek. Po tym czasie zapasy fosfokreatyny wyczerpują się. Organizm musi zatem rozpocząć glikolizę beztlenową (rozkład glukozy) w celu uzyskania większych ilości ATP. Jednocześnie zapasy fosfokreatyny uzupełniane zostają do poprzedniego poziomu. Ponieważ ilość fosfokreatyny uważana była zawsze za wartość stałą, podejmowanie badań mających na celu zwiększenie tej wartości uważano za bezprzedmiotowe.

Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii i Szwecji dowodzą, że możliwe jest zwiększenie poziomu fosfokreatyny oraz poprawienie wydolności sportowej dzięki suplementacji kreatynowej.

Kreatyna, substancja produkowana przez organizm ludzki, ale obecna również w surowym mięsie i rybach, jest przetwarzana w fosfokreatynę w tkance mięśniowej. Podobnie jak w wypadku superkompensacji glikogenu, postawiono tezę, że gdyby można było zwiększyć zapasy fosfokreatyny, zaistniałaby możliwość znacznie dłuższego ćwiczenia przy zwiększonej intensywności treningu.

W wypadku fosfokreatyny pojawiłyby się jeszcze dodatkowe korzyści. Może ona bowiem wchłaniać jony wodorowe w tkance mięśniowej, co nie dopuszcza do odkładania się w pracujących mięśniach większych ilości kwasu mlekowego. Zmęczenie pojawia się więc później, nawet gdy trening jest intensywny.

Więcej energii, mniejsze zmęczenie
Czy to możliwe ?

Wielu sportowców, trenerów i naukowców po zapoznaniu się z wynikami dwóch badań opublikowanych w Clinical Science, twierdzi, że tak. Pierwsze opracowanie dotyczyło wpływu suplementacji kreatynowej na zwiększenie dostępnych zapasów kreatyny w tkance mięśniowej. Badania dotyczące tego tematu wykazały, że przyjmowanie 5 gram uwodnionej kreatyny 4 razy dziennie przez co najmniej 2 dni znacznie zwiększyło zawartość kreatyny w mięśniu czworogłowym uda. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zjawisko to mogłoby spowodować większą wydolność mięśnia podczas treningu.

Zjawisko to coraz bardziej zaczyna przypominać superkompensację glikogenu. 1) Człowiek mający wcześniej niski poziom kreatyny, na skutek przyjmowania odżywek kreatynowych zwiększał jeszcze jej braki. 2) Przyjmowanie kreatyny przez tkankę mięśniową było największe pierwszego dnia suplementacji. To zjawisko mogłoby przynieść wiele korzyści kulturystom.
Podczas badań przeprowadzanych w drugiej turze naukowcy pragnęli się dowiedzieć, czy podniesiony na skutek suplementacji poziom kreatyny ma wpływ na wydolność treningową. Badani mieli za zadanie wykonać izokinetyczne prostowanie nóg z krótkim okresem odpoczynku przed i po pięciodniowej suplementacji kreatynowej lub przyjmowaniu placebo (5g 4 razy dziennie).

Badania nr 2
Zadziwiające rezultaty

Wyniki badań zaskoczyły naukowców. Siła mięśni nie wzrosła na skutek ćwiczeń w grupie przyjmującej placebo. Osoby badane, które przyjmowały odżywkę kreatynową, wykazywały natomiast we wszystkich wypadkach większą siłę podczas ćwiczenia prostowania nóg, przy każdym skurczu mięśni w każdej serii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest