Machaj żelazem mały

Rosnąca popularność ćwiczeń na siłowni wśród coraz młodszych nastolatków sprawia, że nauka nabiera zainteresowania programami specjalnie opracowanymi dla dzieci. Z jednej strony za niewskazane uważa się namawianie do ćwiczeń zawodników, u których nie zakończył się proces wzrostu kości…

Rosnąca popularność ćwiczeń na siłowni wśród coraz młodszych nastolatków sprawia, że nauka nabiera zainteresowania programami specjalnie opracowanymi dla dzieci.
Z jednej strony za niewskazane uważa się namawianie do ćwiczeń zawodników, u których nie zakoączył się proces wzrostu kości. Z drugiej jednak trudno jest udowodnić związek ćwiczeą kulturystycznych z jakimikolwiek negatywnymi objawami. Nie do koąca poznano nawet wpływ programów treningowych na naturalnie występujące w organizmie hormony wzrostu. Niedawno badacze zajęli się na poważnie skutkami treningów nastolatków, ze szczególnym uwzględnieniem poziomu testosteronu i występujących u badanych hormonów wzrostu oraz androgenów.

Treningi błyskawicznie wywoływały poważny wzrost poziomu testosteronu – w szczególności wolnego – u chłopców w trakcie dojrzewania, a nawet przed okresem dojrzewania !
Największe zmiany w wytwarzaniu hormonów wzrostu i testosteronu zaobserwowano jednak u badanych przechodzących dojrzewanie. Zwiększony poziom hormonów utrwalał się na tyle, że nawet po zaprzestaniu ćwiczeń pozostawał na niezmiennie podwyższonym pułapie. Pierwsze, ostrożne wnioski z tych badaą sugerują, że wczesny kontakt ze sztangami przygotowuje bardzo korzystną hormonalną podstawę dla dalszych postępów w szlachetnym sporcie, jakim jest kulturystyka.

Podziel się z innymi:

Zobacz również

Skomentuj