Kontuzje, urazy, medycyna: Urazy stopy i stawu skokowego

Nadesłany przez: Hades dnia 19.01.2006, 2:00:00 Ocena: 9.00 (10 głosów) Oceń artykuł 51134 odsłon Jest smutną regułą, że równolegle z rozwojem i popularyzacją sportu oraz zwiększeniem liczby ludzi zaangażowanych w jego uprawianie wzrasta liczba wypadków i urazów sportowych. Dotyczy to w równej mierze sportu wyczynowego i uprawianego rekreacyjnie.

Jest smutną regułą, że równolegle z rozwojem i popularyzacją sportu oraz zwiększeniem liczby ludzi zaangażowanych w jego uprawianie wzrasta liczba wypadków i urazów sportowych. Dotyczy to w równej mierze sportu wyczynowego i uprawianego rekreacyjnie.
Urazowość w poszczególnych dyscyplinach jest różna, zarówno pod względem częstości występowania, jak i stopnia ciężkości poszczególnych wypadków. Ze względu na różnorodność zajęć prowadzonych w ośrodkach typu fitness (kulturystyka i ćwiczenia siłowe, ale także aerobik, calanetics i in.), trudno jednoznacznie określić rodzaj kontuzji oraz schorzeń charakterystycznych dla tych dyscyplin. Różna jest przecież technika, odmienny trening specjalistyczny angażujący poszczególne partie ciała w niejednakowym stopniu. Jest jednak część narządu ruchu w większości tych specjalności najbardziej obciążana, gdzie sumuje się najwięcej przeciążeń i mikrourazów, najczęściej ulegająca kontuzjom. Jest to stopa wraz ze stawem skokowym (lub inaczej skokowo-goleniowym).


Stopa ludzka jest narządem niezwykle skomplikowanym, spełniającym ważną rolę czynnościową. Jednocześnie podlega bardzo często urazom, zarówno w sporcie wyczynowym, jak i w życiu codziennym. Któż z uprawiających sport wyczynowo lub choćby rekreacyjnie nie zetknął się ze skręceniem stopy na boisku, bieżni lub w sali ćwiczeń? Wszak ten właśnie uraz jest prawdziwą plagą wszelkich zajęć sportowych i może właśnie z powodu częstości występowania zazwyczaj bywa bagatelizowany. Z reguły leczenie ogranicza się do krótkiej przerwy w treningach i założenia bandaża lub opaski elastycznej na chory staw. Poza tym tego typu postępowanie ma zwykle na celu umożliwienie szybkiego powrotu do treningu i rzadko idzie w parze z zasadami sztuki medycznej. Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić, że nawet najmniejsze zaniedbanie leczenia w przypadkach zdawałoby się lekkich uszkodzeń grożą długotrwałymi dolegliwościami (przewlekła niestabilność stawu, nawracające bóle, obrzęki itp.), które uniemożliwiają normalny trening i na długo (lub nawet na zawsze) mogą wyeliminować zawodnika ze sportu wyczynowego, l o ile nad samym leczeniem i rehabilitacją, szczególnie przy poważniejszych urazach okolicy stawu skokowego, czuwa zwykle lekarz, o tyle prawidłowe postępowanie i rozpoczęcie właściwego leczenia już na miejscu wypadku zależy często od wiedzy i operatywności trenera lub działacza, którzy znajdą się akurat w pobliżu, lub nawet od samego zawodnika, który doznał kontuzji. Nie jest przesadą twierdzenie, że od właściwego postępowania bezpośrednio po urazie zależy w dużej mierze efekt leczenia. Mianem skręcenia stopy lub stawu skokowego określa się wszelkie uszkodzenia aparatu torebkowo-więzadłowego, bez zmian kostnych. Ponad dziesięciokrotnie częściej obrażenie dotyczy strony bocznej stawu.
Ze względu na rozległość urazu oraz jego następstwa, uszkodzenia te dzieli się na 3 grupy:

* lekkie, z minimalnym uszkodzeniem tkanek, z niewielką utratą funkcji stawu (maty krwiak i obrzęk, ograniczona bolesność - głównie uciskowa, zachowana stabilność stawu):
* średnie, z częściowym przerwaniem struktur tkankowych, z objawami jak wyżej, ale bardziej nasilonymi;
* ciężkie uszkodzenia, z całkowitym rozerwaniem torebki stawowej i więzadeł, znaczny obrzęk, duży ból, zniesienie funkcji stawu, różnie nasilona niestabilność.

W zależności od stopnia uszkodzenia, leczenie i następnie rehabilitacja mogą być odmienne. Ten problem należy do lekarza specjalisty i jest możliwy do rozwiązania w warunkach przychodni sportowej lub szpitala (np. leczenie operacyjne uszkodzeń 3 stopnia). Powstaje pytanie - co robić bezpośrednio po urazie i w tzw. pierwszej fazie jego trwania, a więc jeszcze na boisku, bieżni lub w sali ćwiczeń? We wszystkich przypadkach uszkodzenia stawu skokowego konieczne jest natychmiastowe silne oziębienie miejsca urazu - najlepiej preparatem lód w sprayu. W następnej kolejności wskazane jest szybkie pokrycie okolicy stawu odpowiednią maścią, (można użyć Reparilu, Tanderilu itp.), której efekt działania przeciwbólowego i przeciwobrzękowego jest jeszcze większy i dłuższy. Konieczne jest natychmiastowe unieruchomienie kończyny opatrunkiem uciskowym typu "kokon" (podściółka z waty owinięta zwykłą opaską elastyczną - od palców do potowy lub nawet 2/3 długości podudzia) lub zastosowanie specjalistycznego elastycznego „nakostnika" z odpowiednio wmontowaną wkładką uciskową. Oziębienie i ucisk można zastosować oziębiając skórę strumieniem preparatu lód w sprayu (ok. 15-20 s), a następnie schładzając poszczególne warstwy opaski elastycznej zakładanej na okolicę uszkodzonego stawu skokowego. Takie postępowanie przedłuża utrzymanie niskiej temperatury okolicy schorzenia. Wszystkie wymienione czynności wykonujemy w elewacji, tzn. uniesieniu kończyny (lub ewentualnie w pozycji poziomej).
Fachowe i konsekwentne wykonanie wszystkich działań, które opisałem, znacznie łagodzi pierwotne następstwa urazu - znosi ból, hamuje wewnętrzne krwawienie i zapobiega szybkiemu narastaniu obrzęku.
Okłady oziębiające należy stosować w okresie pierwszych 48 h po urazie, bez względu na stopień uszkodzenia, najlepiej co 2 h przez 20 min, utrzymując temperaturę ok. 0°C. Oczywiście jak najszybciej musi zostać postawiona właściwa diagnoza i wdrożone dalsze czynności lecznicze (np. pełne lub częściowe unieruchomienie gipsowe itp.), które uzależnione są od charakteru urazu, ale o tym decyduje już lekarz. W uszkodzeniach lekkiego stopnia, w przypadku prawidłowego zdrowienia, po upływie 3-4 dni od urazu należy rozpocząć naprzemienne ciepłe i zimne kąpiele uszkodzonej okolicy (ciepła woda o temp. ok. 40° C przez 3 min, zimna ok. 150° C przez l min) W przerwach pomiędzy ogrzaniem i oziębieniem korzystnie jest wykonać kilka bezbolesnych, czynnych ruchów stopą w pozycji elewacji. Codziennie należy wykonać 4 do 5 takich zabiegów, po 5 powtórzeń ciepło-zimno w każdej serii. Każda seria powinna się kończyć nałożeniem opatrunku uciskowego i unieruchomieniem kończyny ze stopą uniesioną ponad poziomem serca.
Stosowanie we wczesnej fazie po urazie masaży, ćwiczeń biernych, a także przegrzewających zabiegów fizykalnych jest niewskazane !
Po upływie 5-7 dni od urazu można wprowadzić ćwiczenia izometryczne, najlepiej pod kontrolą terapeuty. Po ok. 7-10 dniach włącza się ćwiczenia czynne wbrew oporowi - do granicy odczuwania bólu. W tym też okresie można spróbować ostrożnego obciążania kończyny na równym podłożu. W uszkodzeniach średniego stopnia obowiązuje bardziej rygorystyczne unieruchomienie kończyny, zazwyczaj w opatrunku gipsowym do kolana. Gips zakłada się ok. 2-3 dni po urazie, gdy pod wpływem leczenia (zimno, ucisk, elewacja) ustąpi duży obrzęk. Po zdjęciu gipsu (2-3 tygodnie) często występuje konieczność dodatkowej, względnej stabilizacji stawu np. opatrunkiem przylepcowym, stabilizatorem lub opisanym już „nakostnikiem", szczególnie podczas obciążania chorej kończyny. W tym okresie można włączyć leczenie fizykoterapeutyczne. W zależności od indywidualnych wskazań można wykorzystać zabiegi , jonizacje, masaże wirowe, przegrzewanie parafiną, a także ćwiczenia w środowisku wodnym. W uszkodzeniach III stopnia z reguły konieczne jest leczenie operacyjne, choć niekiedy (uszkodzenia na pograniczu stopnia średniego i ciężkiego) możliwe jest leczenie zachowawcze -unieruchomienie w opatrunku gipsowym na 6-8 tyg. Należy jednak pamiętać, że wygojenie aparatu torebkowo-więzadłowego w wydłużeniu prowadzi do przewlekłej niestabilności stawu i jego nawykowych zwichnięć.
Właściwe leczenie, rozpoczęte już na miejscu wypadku, bezpośrednio po urazie i prowadzone konsekwentnie, z użyciem właściwych środków leczniczych, a także rehabilitacja uszkodzeń torebki i więzadeł stawu skokowego oraz stopy musi być skierowana na pełne przywrócenie stopie jej charakterystycznych funkcji, niezbędnych nie tylko do chodzenia, lecz również do znoszenia ponadprzeciętnych obciążeń, tak powszechnych w sporcie wyczynowym.