Nadesłany przez: Hades dnia 23.05.2017, 20:22:34 Ocena: 0.00 (0 głosów) Oceń artykuł 643 odsłon

Ciekawostki kulturystyczne Glikogen a intensywność ćwiczeń

Glikogen a intensywność ćwiczeń
Jedno z przykazań kulturystów wskazuje, że aby ćwiczenia z odpowiednią intensywnością przyniosły oczekiwany przyrost muskulatury, należy rozpocząć trening z maksymalną zawartością glikogenu w mięśniach. Glikogen jest polisacharydem - złożonym węglowodanem magazynowanym częściowo w wątrobie i częściowo w mięśniach. Większość dotychczas przeprowadzonych badań pokazuje, że jest on wysokooktanowym paliwem, które wzmacnia skuteczność ćwiczeń beztlenowych - włączając w to typowy, intensywny trening kulturystyczny.

Większość kulturystów, którzy rozpoczęli niskowęglowodanową dietę szybko zauważa przynajmniej dwie rzeczy:

1. Następuje gwałtowna utrata masy ciała.
2. Zdolność do kontynuowania super intensywnego treningu gwałtownie pogarsza się.

Oba te zjawiska powiązane są z obniżonym poziomem glikogenu. W organizmie każdy gram glikogenu powiązany jest z około 3 gramami wody. Jego rozkład poprzez uwalnianie węglowodanów prowadzi do utraty masy ciała (początkowo jest to utrata wody).

Spadek wydolności treningowej jest nieco trudniejszy do wytłumaczenia. Niektórzy z naukowców zajmujących się tym problemem wierzą, że szybkokurczliwe włókna mięśniowe, które przeważają podczas ciężkiego, intensywnego treningu siłowego czerpią energię głównie z rozpadu magazynowanego w mięśniach glikogenu. Inni naukowcy zaś myślą, że organizm jest po prostu uzależniony od podaży węglowodanów i może przystosować się do wykorzystywania innych źródeł energii takich jak: tłuszcz i białka, jeśli zachodzi taka potrzeba.

W opublikowanej w „European Journal of Applied Physiology” pracy rozpatrywano następującą hipotezę: intensywne ćwiczenia wymagają wysokiego wyjściowego poziomu glikogenu mięśniowego. Przebadano w tym celu dziewięciu mężczyzn trenujących kolarstwo podczas trwającego 75 sekund wysiłku na ergometrze. Ćwiczyli oni wcześniej przed tym testem wysiłkowym, aby obniżyć swój wyjściowy poziom glikogenu. Dodatkowo mężczyźni ci przed zaplanowanym testem wysiłkowym pozostawali na jednej z dwóch diet - albo podnoszącej poziom magazynowanego glikogenu, bądź go obniżającej. Diety te składały się albo w 80%, albo w 25% z węglowodanów, przy czym druga z tych diet była zaplanowana tak, aby badany wykorzystywał mięśniowe rezerwy glikogenu.

Wyniki badań udowodniły, że istniejące zapasy glikogenu w mięśniach nie wpływają na żadne z mierzonych indeksów czy to siły, czy zmęczenia ocenianych w trakcie intensywnego wysiłku. To doniesienie całkowicie kłóci się z poprzednimi dogmatami dietetyków, które wyraźnie podkreślały związek pomiędzy niskim, wyjściowym poziomem glikogenu, a niską wydolnością podczas treningu.

Naukowcy tłumaczą, że to kontrowersyjne odkrycie jest powiązane z przeniesieniem na wyższy poziom regulacji zużycia energii podczas bardzo intensywnego wysiłku. Krótko mówiąc, wszystkie systemy dostarczające energię pracują na maksymalnych obrotach, tak więc istniejące zapasy glikogenu nie są czynnikiem ograniczającym w trakcie takiego treningu. Niemniej jego poziom ma wpływ na końcowe rezultaty treningu wytrzymałościowego. Po spadku poziomu glikogenu w mięśniach w trakcie takiego wysiłku efekty są wyraźnie widoczne w postaci spadku siły mięśniowej.