Nadesłany przez: Hades dnia 31.05.2017, 1:17:29 Ocena: 0.00 (0 głosów) Oceń artykuł 340 odsłon

Sterydy Opisy Laurabolin - czy rzeczywiście rzeźbi mięśnie?

Laurabolin - czy rzeczywiście rzeźbi mięśnie?
Czynny składnik Laurabolinu, laurynian nandrolonu, brzmi dość znajomo, z powodu popularności dekanianu nandrolonu, powszechnie znanego jako Deca. Zarówno Laurabolin, jak i Deca-Durabolin należą do grupy androgenów określanych jako pochodne 19-nortestosteronu.

Okazuje się, że Laurabolin oraz inne leki z tej grupy stymulują przyrost mięśni bez ujemnego działania na prostatę. Estry nandrolonu nie ulegają redukcji do dihydrotestosteronu w pozycji 5 alfa i, przynajmniej w niskich dawkach, tylko w niewielkim stopniu powodują rozrost tkanki rozrodczej. Ta szczególna właściwość nandrolonu powinna zainteresować sportowców, gdyż przerost prostaty zachodzi pod wpływem wysokiego stężenia androgenów, wobec tego stosowanie steroidów zwiększa ryzyko wystąpienia raka prostaty.

Okres półtrwania laurynianu nandrolonu wynosi 10 dni, w związku z czym jest on jednym z najdłużej działających pochodnych 19-nortestosteronu. W zależności od ilości i czasu stosowania Laurabolinu może on działać nawet do roku. Zdolność do tak długiego pozostawania w organizmie stwarza niebezpieczeństwo całkowitego zablokowania produkcji endogennego testosteronu. Z kolei przewlekle niski poziom testosteronu u mężczyzn zwiększa ryzyko chorób układu krążenia i osteoporozy, a w pewnych przypadkach może spowodować wystąpienie depresji. By umożliwić całkowitą eliminację leku z organizmu zaleca się robić odpowiednio długie odstępy między kolejnymi cyklami. Ponadto, jeśli przyjmuje się zbyt duże dawki długo działających steroidów, albo zbyt często, dochodzi do ich kumulacji w organizmie, co niesie ze sobą szereg efektów ubocznych.

Ze względu na swe bezpieczeństwo pochodne 19-nortestosteronu stosuje się w praktyce klinicznej od prawie 60 lat. W literaturze fachowej brak jest doniesień na temat znaczącej szkodliwości stosowania ich u sportowców. Mimo że laurynian nandrolonu jest jednym z najmniej toksycznych preparatów androgenów, należy pamiętać o tym, że tylko lekarz dysponuje odpowiednią wiedzą i metodami umożliwiającymi bezpieczne stosowanie leku oraz monitorowanie jego podawania.

Błędnie uważa się, jakoby pewne androgeny miały właściwości „rzeźbiące mięśnie” (dzięki spalaniu tkanki tłuszczowej). Innymi słowy, jeśli będziesz brał testosteron i stosował ścisłą dietę przed zawodami, złapiesz odpowiednią rzeźbę. Niewątpliwie spalisz tłuszcz i zwiększysz beztłuszczową masę ciała - to prawda. Natomiast odpowiednia rzeźba powstaje raczej dzięki odpowiedniej diecie i właściwemu treningowi, aniżeli dzięki jakiemuś androgenowi. Ja i wielu moich kolegów jesteśmy przekonani, że wszystkie androgeny działają podobnie - zatem przypisywanie jakiemukolwiek z nich własności rzeźbiących mięśnie jest błędne. Różnice mogą dotyczyć wpływu konkretnych androgenów na gospodarkę sodowo-potasową, co może prowadzić do zatrzymywania wody w tkankach, ale to działanie uboczne w dużym stopniu uzależnione jest od dawki leku.

Być może w przyszłości badania naukowe odkryją jakieś rozbieżności w działaniu poszczególnych androgenów i udowodnią, że mają one różne działania. Ale jak dotąd wszelkie opinie na temat szczególnych własności rzeźbiących konkretnych androgenów nie znalazły naukowego potwierdzenia.