Odżywianie w kulturystyce: Zwalcz tłuszcz... tłuszczem

Nadesłany przez: Hades dnia 19.08.2007, 22:29:28 Ocena: 0.00 (0 głosów) Oceń artykuł 7432 odsłon Wybierasz posiłki bogate w białko i tłuszcz (tłuste mięso, ryby, sery, śmietana, masło), a unikasz produktów niskotłuszczowych i węglowodanów (owoców, warzyw, pieczywa, kasz, makaronów, słodyczy).

Wybierasz posiłki bogate w białko i tłuszcz (tłuste mięso, ryby, sery, śmietana, masło), a unikasz produktów niskotłuszczowych i węglowodanów (owoców, warzyw, pieczywa, kasz, makaronów, słodyczy). Taki dobór składników odżywczych sprawia, że z czasem zaczynasz jeść coraz mniej i coraz mniej chętnie, czego efektem jest wyraźnie zauważalny spadek wagi. Istotne znaczenie ma także znaczne ograniczenie ilości spożywanych węglowodanów. To głównie bowiem za ich przyczyną dochodzi do nadmiernego odkładania się w organizmie tkanki tłuszczowej, ponieważ sprzyjają one nadprodukcji insuliny.

Trzy stopnie do sukcesu
W diecie Atkinsa eliminowanie węglowodanów z jadłospisu przebiega stopniowo – od radykalnego do nieco mniej restrykcyjnego.

Stopień I
Przez dwa tygodnie jesz nie więcej niż 20 g węglowodanów dziennie. Oznacza to, że w ogóle nie jesz warzyw, owoców, pieczywa, kasz, makaronu, mleka i jogurtu. Mięso, wędliny, ryby i jaja spożywasz tylko w takich ilościach, by zaspokoić głód. To sprawia, że gubisz w ciągu dwóch tygodni od 4 do 5 kilogramów.

Stopień II
Dziennie zwiększasz ilość spożywanych węglowodanów do 30–50 g (wprowadzasz do diety trochę warzyw i owoców). To sprawia, że uzyskujesz dalszy łagodny spadek wagi, rzędu 1–1,5 kilograma na tydzień. Ten sposób odżywiania się kontynuujesz tak długo, aż osiągniesz wymarzoną przez siebie wagę.

Stopień III
Od tej pory ilość spożywanych produktów węglowodanowych ustalasz sobie sama – czyli jesz ich tyle, by twoja waga stała w miejscu.

Dobre rady
Aby stosowanie tej diety było bezpieczne dla twojego zdrowia i przyniosło trwałe efekty:
- staraj się ograniczyć picie kawy i herbaty;
- jeśli palisz, rzuć papierosy;
- regularnie przyjmuj preparaty witaminowo-mineralne. To ważne, ponieważ stosując tę dietę, prawie wcale nie jesz warzyw i owoców;
- sięgając po owoce, wybieraj te, które są bogate w antyrakowe przeciwutleniacze i chroniące naczynia flawonoidy, a ubogie w cukry – czyli maliny, jabłka, wiśnie grejpfruty, mandarynki, brzoskwinie, gruszki. Nie jedz więcej niż pół sporego owocu trzy razy dziennie;
- unikaj produktów z ukrytymi węglowodanami: wędlin, margaryn, majonezu. Zazwyczaj dodaje się do nich cukier i skrobię;
- pij codziennie przynajmniej dwa litry wody mineralnej niezbędnej do przepłukiwania nerek.

Plusy...
- Odchudzając się, nie odczuwasz głodu.
- Nie musisz liczyć kalorii.
- Jeśli steki, jajka na bekonie czy pasztet z gęsi to dla ciebie frykasy – będziesz w swoim żywiole.
...i minusy diety
- Nie dostarcza witamin, składników mineralnych i błonnika, co może prowadzić m.in. do pogorszenia kondycji włosów, paznokci oraz zaparć.
- Dłużej stosowana zwiększa ryzyko miażdżycy tętnic.
- Powoduje zakwaszenie śliny, co zwiększa podatność na próchnicę.


Opinia dietetyka dr Lucyny Pachockiej
W zasadzie tej diety nikomu nie można polecać, bo może poważnie zaszkodzić zdrowiu. Bogata w tłuszcz zwierzęcy prowadzi do miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca, a z powodu chorób układu krążenia umiera ponad połowa Polaków. Również autor tej diety zmarł niedawno z powodu miażdżycy. Ten modny sposób odchudzania może też przyczyniać się do powstawania niektórych nowotworów. Po co więc ryzykować? Zostało przecież udowodnione, że stosując zbilansowaną dietę niskotłuszczową, można stracić 1 kg tkanki tłuszczowej w ciągu tygodnia.