Kontuzje, urazy, medycyna: Kulturystyka dzieci i młodzieży

Nadesłany przez: Anonim dnia 29.06.2008, 18:10:00 Ocena: 0.00 (0 głosów) Oceń artykuł 22390 odsłon Kulturystyka staje się na tyle popularna, że wywołuje żywe zainteresowanie nie tylko osób dorosłych, ale również dzieci i nastolatków. Coraz częściej jednak można usłyszeć pytanie kiedy mogę bezpiecznie zacząć ćwiczenia z obciążeniami?

Może nie wszyscy wiedzą, ale alarmujące dane na temat ogólnego stanu zdrowia i sprawności fizycznej młodzieży w naszym (i nie tylko) kraju, powodują, że warto się nad nimi zastanowić.

Kulturystyka dzieci i młodzieży
Kulturystyka staje się na tyle popularna, że wywołuje żywe zainteresowanie nie tylko osób dorosłych, ale również dzieci i nastolatków. Coraz częściej jednak można usłyszeć pytanie kiedy mogę bezpiecznie zacząć ćwiczenia z obciążeniami?

Może nie wszyscy wiedzą, ale alarmujące dane na temat ogólnego stanu zdrowia i sprawności fizycznej młodzieży w naszym (i nie tylko) kraju, powodują, że warto się nad nimi zastanowić. Badania wykazują, że co najmniej 25-35% uczniów cierpi na nadwagę, 25% chłopców i połowa dziewcząt poniżej 15 lat wykazuje niższy niż należy poziom cholesterolu we krwi. Dziewczęta, ogólnie rzecz biorąc, wypadły słabiej niż chłopcy w próbach sprawnościowych. Podobne wyniki zaprezentował raport amerykański i australijski. Jedynie 40% uczniów uważa, że wystarczająco dużo czasu poświęca na uprawianie sportu. Zmniejszenie się, postępów w rozwoju sprawności fizyczne notuje się u młodzieży obu płci począwszy od ukończenia 14 roku życia. Większość lekarzy żywi fałszywe mniemanie, iż ćwiczenia siłowe nie są wskazane dla nastolatków. Aby rozwiązać panujące w tej dziedzinie nieporozumienia, pomówmy o tym, w jaki sposób ćwiczenia z obciążeniami mogą przydać się dzieciom.

Co hamuje wzrost?
Jednym z uparcie powtarzanych mitów dotyczących treningu siłowego dorastających dzieci jest przekonanie, że podnoszenie ciężarów powoduje uszkodzenie płytki wzrostowej kości i tym samym zahamowanie jej rozwoju. Twierdzi się, że trening siłowy powoduje . rzekomo przedwczesne zrośnięcie się nasady z trzonem kości pod wpływem obciążeń, na które zostaje narażona kość. Chociaż kości dzieci i dojrzewającej młodzieży są giętkie, to nadmierne i ciągłe ich obciążanie może rzeczywiście spowodować martwicę naczyniową, która uniemożliwia dopływ krwi do płytki nasadowej. Ograniczenie dopływu krwi może doprowadzić stopniowo do deformacji kości nazywanej martwicą aseptyczną kostno-chrzęstną, w której zostaje zakłócony proces fuzji komórek, kluczowy dla wzrostu kości. Nadmierny nacisk wywierany na płytkę nasadową może doprowadzić do innych zniekształceń, takich jak dysplazja nasad kości udowej. W takich sytuacjach dochodzi oczywiście do nieprawidłowości układu kostnego i zaburzeń wzrostu.

Należy jednak pamiętać, że nie ma dowodu na to, iż z treningiem siłowym wiążą się obciążenia tak duże, by wywoływały opisywane tu szkodliwe efekty. Te powstają na ogół podczas wypadków samochodowych, niefortunnych upadków czy też innych urazów spowodowanych silnym wstrząsem lub uderzeniem. Badania wykazują coś wręcz przeciwnego: otóż właściwe prowadzony trening kulturystyczny może w znaczący sposób poprawić u dzieci ich szkieletowe i mięśniowe uwarunkowania wzrostu W książce L.S. Dworkina "Młody ciężarowiec" można przeczytać, że radzieccy zawodnicy w podnoszeniu ciężarów zaczynaną trening w wieku 11-13 lat. Dokumentując wiele anatomicznych i fizjologicznych skutków towarzyszących rozwojowi młodych sportowców, książka drobiazgowo relacjonuje postępy treningu na przestrzeni 15 lat. Jeśli chodzi o wpływ ćwiczeń z obciążeniami na wzrost, Dworkin podaje, iż nie zanotowano uchwytnych statystycznie różnic wzrostu ciężarowców i osób nie uprawiających tego typu ćwiczeń.

Cytowane opracowanie wskazuje ponadto, że w rezultacie rozpoczęcia treningów przed okresem pokwitania młodzi sportowcy wykazują dużo większy niż ich rówieśnicy przyrost masy mięśniowej w okresie dojrzewania. Pojawia się tu również hipoteza, że pobudzając mięśnie dzieci poprzez ćwiczenia z obciążeniami, "programujemy" ich organizmy w taki sposób, że w okresie dojrzewania będą reagować szybciej i efektywnie na podobny rodzaj ćwiczeń. Sugestia ta zna duże potwierdzenie w badaniach prowadzonych od dziesięciu lat w Human Performance Research Centre w Newcastle, w których porównuje się dane dotyczące rozwoju mięśni podczas pokwitania u dzieci, które już wcześniej trenowały i u tych, które nie miały do czynienia z ćwiczeniami siłowymi. Na ogół jednostki, które wykonywały ograniczone ćwiczenia siłowe w okresie poprzedzającym dojrzewanie, wykazywały znacznie większy przyrost obwodu mięśni ramion, klatki piersiowej, barków i nóg niż ci, którzy me uprawiali ćwiczeń w tym okresie.

Ćwiczenia i testosteron
Inne badania wykazały z kolei, że ćwiczenia działają pobudzająco na wytwarzane testosteronu, hormonu odpowiedzialnego za rozwój męskich cech płciowych i wzrost mięśni. Chociaż testosteron może mieć wpływ na tempo zrastania się nasad kości długich, jego podwyższony poziom, będący wynikiem ćwiczeń, nie może przyczynić się do powstrzymywania wzrostu. Są powody, by wierzyć, że naturalne podniesienie się poziomu testosteronu przyspiesza proces rośnięcia, tak samo jak przyspiesza zrastanie się nasad kości długich. Przyspieszenie wzrostu jest zatem proporcjonalne do stopnia wapnienia nasadowego. Ostateczny efekt, jeśli chodzi o wysokość ciała, w zasadzie nie zmienia się. Różnica polega na tym, że ćwiczenia na ogół skracają okres osiągania ostatecznej wysokości ciała i masy mięśni. W okresie dojrzewania dzieci uprawiające ćwiczenia siłowe rosną szybciej, są silniejsze, rozwijają. mięśnie szybciej niż ich rówieśnicy. Niekwestionowana zaleta treningu kulturystycznego dla dzieci i młodzieży jest taka, że stanowi on sport dla wszystkich. Każdy, bez względu na swą silę, może ćwiczyć dostosowując obciążenia do własnych potrzeb i możliwości. Trening przynosi pozytywne skutki wychowawcze: dziecko dostrzega walory dyscypliny, zdrowia i sprawności fizycznej, nabiera szacunku do samego siebie.

Jak zacząć?
Ćwiczenia siłowe mogą być bardzo korzystne dla dzieci. W badaniach przeprowadzonych przez dr Lyle Micheli z Centrum Medycznego Szpitala Dziecięcego w Bostome, poddano obserwacji 18 dziewcząt i chlopców w wieku 10-11 lat, którzy, podjęli trening kulturystyczny i ćwiczyli 3 razy w tygodniu przez 9 tygodni. W rezultacie w tym okresie ich siła zwiększyła się 0 40%, a wielkość mięśni o 10%. Micheli uważa, że taki trening pod kierunkiem dobrego instruktora może poprawić siłę i zdrowie dzieci, a także przydać się przy uprawianiu innych sportów. Oczywiście każdy , kto chciałby zachęcić dziecko do ćwiczeń siłowych, musi zachować podstawowe środki ostrożności. Absolutnie konieczny jest stały nadzór nad ćwiczącymi dziećmi. Podnoszenie ciężarów bez fachowej opieki instruktora może być niebezpieczne. Nie pozwalam małym dzieciom podnosić ciężarów bez nadzoru, tak samo, jak nie pozwoliłbym im pływać w basenie bez opieki. Opieka nie oznacza jedynie obecności osoby dorosłej podczas treningu. Osoba ta musi posiadać stosowną wiedzę i znać zasady podnoszenia ciężarów, a także specyfikę treningu najmłodszych. Zanim dziecko rozpocznie ćwiczenia z obciążeniami, główny nacisk należy położyć na ogólny rozwój jego sprawności. Zwykła gimnastyka, rozmaite pompki i podciągania się na drążku, a do tego trochę aerobiku doskonale poprawiają funkcjonowanie układu krążenia. Te same ćwiczenia mogą zresztą służyć później jako rozgrzewka przed sesją zasadniczych ćwiczeń siłowych.

Należy nauczyć dziecko różnych sposobów oddychania właściwych dla każdego ćwiczenia. Jeśli sam gryf jest dla dziecka jeszcze zbyt ciężki, można do czasu, kiedy opanuje całe ćwiczenie, zastąpić go kijem od szczotki albo metalową rurką o podobnej długości. Na początku używaj najlżejszych obciążeń, upewniając się, że dziecko prawidłowo je podnosi i właściwie oddycha. Kiedy już przywyknie do rytmu ćwiczeń, można podczas kolejnych sesji stopniowo zwiększać obciążenia, chociaż me polecałbym stosowania maksymalnych obciążeń. Doświadczenia pokazały, że najlepsze wyniki osiągane są przez dzieci i młodzież przy stosowaniu lekkich i umiarkowanych obciążeń. Należy zachęcać do pozowania, które nie tylko pokazuje postępy, ale także uczy panować nad swymi mięśniami. Zapisywanie aktualnych danych dotyczących wzrostu, wagi i rozmiarów, a także fotograficzne dokumentowanie zmian zachodzących w sylwetce, bardzo poprawia samopoczucie trenującego i podnosi jego morale, ponieważ stanowi obiektywne świadectwo postępów. Nie można oczekiwać cudów, ale można spodziewać się widocznych rezultatów. Aby zacząć trening kulturystyczny, nigdy nie jest ani za późno, ani za wcześnie. Dzieci uprawiające kulturystykę w okresie dojrzewania rosną na ogół szybciej, są silniejsze i rozwijają mięśnie lepiej niż ich rówieśnicy.