Zioła w kulturystyce: Noni (Morinda citrifolia)

Nadesłany przez: Hades dnia 19.01.2006, 1:20:00 Ocena: 0.00 (0 głosów) Oceń artykuł 4771 odsłon Egzotyczna roślina, bardzo pospolita na wyspach Polinezji Francuskiej i Hawajach, kryje w sobie wiele ciekawych substancji, które mają wspaniałe działanie na organizm człowieka. Kwitnie na biało i ma mięsiste, jadalne owoce, przypominające małe ananasy o bardzo nieprzyjemnym smaku i zapachu.

Egzotyczna roślina, bardzo pospolita na wyspach Polinezji Francuskiej i Hawajach, kryje w sobie wiele ciekawych substancji, które mają wspaniałe działanie na organizm człowieka. Kwitnie na biało i ma mięsiste, jadalne owoce, przypominające małe ananasy o bardzo nieprzyjemnym smaku i zapachu.

Owoce, które rodzi przez cały rok, zawierają sok stosowany od wieków na wiele dolegliwości. Miejscowi szamani stosowali Noni na cukrzycę, choroby serca, nadciśnienie, choroby nerek i wszelkiego rodzaju obrażenia ciała. Jadano ją w czasach głodu oraz dla poprawy kondycji i wydolności fizycznej. Współczesne badania wykazały, że sok Noni zawiera kseroninę w niewielkich ilościach, znaczne ilości prowitaminy A, witaminy K, selenu oraz prekursora kseroniny, czyli pro-kseroniny - dość ciekawej i osobliwej cząstki, której działanie jest już zbadane i udokumentowane.

Najważniejszą jej funkcją jest regulacja pewnych cech specyficznych protein, odpowiedzialnych za wzrost komórek organizmu człowieka. Powoduje to wzrost siły i wytrzymałości mięśni (uruchamia cykl Krebsa), działając silnie anabolicznie oraz pośrednio, poprzez aktywację całego systemu immunologicznego, włączając makrofagi i limfocyty. Raz uaktywniona kseronina pomaga zregenerować zniszczone i martwe komórki z ognisk zapalnych, co utrzymuje organizm w dobrej kondycji i zdrowiu. Preparat z Noni trzeba koniecznie przyjmować na pusty żołądek ponieważ soki żołądkowe rozkładają enzym, który uwalnia kseroninę.