Diety Kulturystyczne: 10 największych błędów podczas układania diety

Nadesłany przez: Hades dnia 19.03.2012, 1:18:24 Ocena: 8.00 (1 głos) Oceń artykuł 19021 odsłon Tym razem, moim celem, jest podzielenie się z wami spostrzeżeniami zdobytymi podczas przygotowywania wielu kulturystom, z których część jest obecnie zawodowcami, ich układów żywieniowych. Mam nadzieję, że te wskazówki pozwolą wam na skorygowanie błędów w waszej diecie.



Oto 10 największych błędów, których uniknięcie pozwoli wam w petni wykorzystać własny kulturystyczny potencjał.

1. NIECIERPLIWOŚĆ

Wielu kulturystów przechodzi od jednej diety do drugiej bez wystarczającego okresu przeznaczonego na prawidłowe zapoczątkowanie kolejnej metody żywieniowej. Takie przestawienie zajmuje przynajmniej trzy tygodnie. Jeśli rozpoczynasz dietę bogatą w węglowodany, przy umiarkowanej zawartości białka i małej ilości tłuszczu, o zredukowanej wartości kalorycznej, a twoim celem jest pozbycie się tkanki tłuszczowej, to wizualnych zmian możesz oczekiwać po mniej więcej 21 dniach. Nie osądzaj zbyt wcześnie zmian swojej sylwetki.

2. NIEDOKŁADNA KALORYCZNOŚĆ

Nie zwracaj uwagi tylko na samą ilość kalorii, ale też na rodzaj pożywienia, czyli węglowodany, białka i tłuszcze. Z powodu takiego braku danych, wielu kulturystów nie traciło wagi w stopniu przez siebie oczekiwanym, a jeszcze inni na domiar złego zamiast gubić kilogramy, to je zdobywali. Nie popełniajcie błędu złego określania zawartości kalorycznej przyjmowanego pokarmu. Sukces w kulturystyce wymaga dokładnych danych. Zamiast szacować po omacku, najlepiej skorzystać z gotowych tabel kaloryczności oraz zaopatrzyć się w dokładną wagę.

3. JEDZENIE NIESYSTEMATYCZNE

Czy chcesz stracić, czy przybrać na wadze, kluczem do tego jest konsekwencja, a przypadkowe odżywianie nie wpływa na postępy. Jeśli ciężko pracujesz nad masą, lub robisz „rzeźbę", to w każdym z tych przypadków najlepszym rozwiązaniem jest jedzenie pięć razy dziennie. Takie podejście zatrzymuje odkładanie tkanki tłuszczowej, a jednocześnie zwiększa masę mięśni z powodu podwyższonej przyswajalności pożywienia przez organizm.

4. POSTĘP I SKALA

Nie polegaj jedynie na wskazaniach wagi, czy centymetra w korygowaniu własnej diety. Kiedy kulturysta chce powiększyć swoje rozmiary, często się zniechęca, gdy jego masa natychmiast nie rośnie. Wtedy zwykle sięga po ostateczne środki polegające na spożywaniu dziennie dodatkowych, dużych ilości kalorii. Podobnie, choć w drugą stronę można postąpić podczas zbijania wagi przed zawodami. Mimo że, waga, czy centymetr są skutecznymi narzędziami, to najlepiej polegać przy ocenianiu postępów na zdjęciach i bezstronnym oku. W gruncie rzeczy kulturystyka jest sportem wizualnym. Jeśli wyglądasz na dopakowa-nego i jesteś szczupły, to najwyraźniej twoja odtłuszczająca dieta działa, nawet gdy waga i inne przyrządy się z tym nie zgadzają.

5. PRZEJADANIE SIĘ (SZCZEGÓLNIE WĘGLOWODANAMI)

Atleci próbujący zwiększyć masę mięśni często przesadzają i spożywają ogromne ilości kalorii, które są potem zamieniane w tkankę tłuszczową. Niektórzy kulturyści stosujący ubogą w tłuszcze dietę, stale mają kłopoty z nadmierną tkanką tłuszczową z powodu pochłanianych olbrzymich porcji węglowodanów. Oczywiście węglowodany są potrzebne w ciężkim treningu, są też pomocne podczas regeneracji sił. Jednak organizm przyjmuje tyle ile mu potrzeba, resztę szybko obraca w tłuszcz.

6. NIEDOCIĄGNIĘCIA INDYWIDUALNE DIETY

Nie ma nic złego w uczeniu się od innych kultrurystów tego, co oni robią. Jednakże dieta Doriana Yatesa jest zupełnie inna od tej jaką stosuje Nasser El Sonbaty. To co mają wspólnego to indywidualny albo zwyczajowy sposób podejścia do zagadnienia odżywiania. Dieta Doriana nie przyniesie prawdopodobnie spodziewanych korzyści Na-sserowi i tak samo zapewne w odwrotnym przypadku. Dbałość o zachowanie szczegółów dotyczących pożywienia i znajomość reakcji własnego organizmu na wybrane składniki pokarmowe, pozwala na opracowanie idealnej pod względem własnych potrzeb diety.

7. POSTRZEGANIE DODATKÓW ŻYWIENIOWYCH JAKO MAGICZNYCH ŚRODKÓW

Niektórzy kulturyści próbują pozbyć się tłuszczu stosując karnitynę i chrom, zapominając o zapoczątkowaniu procesu spalania tkanki tłuszczowej przez zmniejszenie ilości spożywanych kalorii. Jeszcze inni biorą kreatynę, glutaminę i aminokwasy, ale nie spożywają przy tym odpowiedniej pod względem kaloryczności porcji białek, aby osiągnąć dodatni bilans azotowy. Dodatki podnoszą wartość pożywienia, nie tuszują złego planowania diety, czy innych błędów żywieniowych.

8. STAWANIE SIĘ NIEWOLNIKIEM KONSERW

Jeżeli chcesz osiągać sukcesy, musisz stale odżywiać się we wtaściwy sposób. Znatem atletów, którzy do znudzenia potrafili objadać się filetami z piersi kurczaka, lub tuńczyka prosto z puszki. Są dostępne przepisy zawierające różnorodne recepty beztłuszczowych i niskocukrowych positków opracowanych dla przygotowujących się do konkursów zawodników. Dzięki nim twój żywieniowy plan może dtugo przynosić korzyści.

9. CAŁKOWITE WYELIMINOWANIE TŁUSZCZÓW

Ograniczenie spożywanych tłuszczów daje spodziewane wyniki, natomiast całkowita eliminacja tego składnika z diety, składającej się z bardzo ubogich w tłuszcze ryb, czy odżywek białkowych może do-browadzić do wzmożonego metabolizmu tłuszczów. Pożywienie o niskiej zawartości tłuszczów, zawierające niezbędne kwasy tłuszczowe, jest w pełni użyteczne podczas regeneracji organizmu i jego wzrostu. Wpływa też na prawidłowy przebieg procesu meta boi izowa nią tłuszczów.

10. ROBIENIE NAGŁYCH OGROMNYCH ZMIAN

Kiedy zwiększasz, lub zmniejszasz ilość kalorii w swojej diecie, rób to stopniowo, aby dać czas organizmowi na przystosowanie się do tych dietetycznych manipulacji. Gwałtowne zmiany w ilości przyjmowanych kalorii za każdym razem prowadzą do rozrostu tkanki tłuszczowej.