Nadesłany przez: Hades dnia 28.03.2012, 23:08:48 Ocena: 0.00 (0 głosów) Oceń artykuł 10409 odsłon

Odżywianie w kulturystyce Podjadanie w nocy tuczy?

Podjadanie w nocy tuczy?
Od dawna panuje powszechna opinia, że zbyt późne posiłki w ciągu dnia powodują zarówno łatwiejsze gromadzenie tłuszczu, jak też opóźniają skuteczne chudnięcie. Zazwyczaj tłumaczy się to tym, że nasz metabolizm jest wolniejszy wieczorem ze względu na obniżoną aktywność. Efekt ten jest oczywiście większy, jeśli jemy tuż przed pójściem spać.

Doniesienia w literaturze medycznej na temat tego zjawiska nie są jednoznaczne, ale w wielu pracach sugeruje się, że - jeśli chodzi o tycie - większe znaczenie niż pora posiłków ma tutaj tygodniowe spożycie kalorii. Synteza tłuszczu nie odbywa się natychmiast po posiłku - jest to działanie z pewnym opóźnieniem, a zatem może ulec odwróceniu wskutek zmniejszonego poboru kalorii czy intensywnych ćwiczeń, lub obu tych czynników naraz.

Z punktu widzenia biochemii jedzenie późną nocą ma swoje wady i zalety. Np. wydzielanie hormonu wzrostu osiąga maksimum podczas pierwszych 90 minut snu. Im niższy poziom glukozy we krwi, tym większe wydzielanie hormonu wzrostu. Jest to istotne, gdyż hormon wzrostu działa anabolicznie i mobilizuje zapasy tłuszczu. Jedzenie tuż przed pójściem spać może zatem zniwelować ten korzystny wpływ.

Z drugiej strony, odcięcie dopływu pokarmu na kilka godzin przed snem może zwiększyć kataboliczne działanie kortyzolu. Nadnercza wydzielają kortyzol przede wszystkim we wczesnych godzinach rannych. Wyniki badań świadczą o tym, że zarówno białko, jak i glukoza (dostarczone z posiłkiem zjedzonym tuż przed pójściem spać) hamują to zwiększone wydzielanie kortyzolu, a zatem mogą zmniejszyć jego kataboliczny wpływ na mięśnie.

W Journal of Nutrition (119:33343,1989) opublikowano pracę, z której wynikało, że większy spadek wagi występował u ludzi, którzy spożywali większość dostarczanych w ciągu dnia kalorii na śniadanie, aniżeli u tych, którzy główny posiłek jedli wieczorem. W innej pracy (American Journal of Clinical Nutrition, 57:476-80,1993) zbadano, że termogenne działanie posiłków (zamiana nadmiaru kalorii na ciepło) jest większe rano niż wieczorem, czy po południu.

Podjadanie

W 1995 r. badano, czy istnieje związek pomiędzy późnym spożywaniem posiłków a utratą tłuszczu. Prowadzono je na grupie 1802 kobiet i nie zaobserwowano żadnej zależności [Journal of the American College of Nutrition, 14:385-63). Bardziej aktualne badanie tego aspektu ukazało się w The International Journal of Obesity (21:401--12,1997). Badanie dotyczyło 10-letniej obserwacji osób opisujących swoje kuracje odchudzające - 2580 mężczyzn i 4567 kobiet. 46% badanych jadało po godzinie 5 po południu, lecz nie stwierdzono żadnej zależności pomiędzy wieczornymi posiłkami a zmianami wagi. Wydaje się to potwierdzać tezę, że największe znaczenie dla kompozycji ciała (chudnięcia czy tycia) ma nie tyle pora jedzenia, co tygodniowa podaż kalorii. Jednakże wpływ nocnych posiłków na gospodarkę hormonalną, opisany powyżej, może odgrywać pewną rolę w regulacji tkanki tłuszczowej wśród populacji ludzi bardziej aktywnych, np. w:śród sportowców.

Większość osób opisanych w badaniu z „Obesity" nie była sportowcami. Wiemy, że intensywny trening zmienia i nasila wydzielanie pewnych hormonów, np. kortyzolu czy hormonu wzrostu, związanych z kompozycją ciała. To z kolei może powodować zwiększoną wrażliwość na te hormony w trenującej populacji, a ta następnie może zostać zaburzona wskutek jedzenia późnych posiłków.

Pozostaje udowodnić tę teorię.