Oliwa nie tylko sprawiedliwa

Pamiętaj, że tłuszcz jest bardzo ważny dla kulturysty i powinien stanowić 15-25% pożywienia. Jedzenie właściwego rodzaju tłuszczu w gruncie rzeczy pomaga schudnąć i utrzymać masę mięśniową, a przy tym po prostu sprawia, że dobrze się czujemy.

Kluczem do zrozumienia tłuszczowego leksykonu jest upewnienie się, że Twoja dieta jest właściwie zbilansowana i zawiera odpowiedni rodzaj tłuszczu. Bilansowanie diety kulturysty oznacza przede wszystkim zmniejszenie spożycia tłuszczów uwodnionych i nasyconych oraz zwiększenie spożycia tłuszczów nienasyconych – zarówno wielo jak i jednonienasyconych. Najlepszym źródłem tłuszczów jednonienasyconych jest oliwa i oliwki.

Pamiętaj, że tłuszcz jest bardzo ważny dla kulturysty i powinien stanowić 15-25% pożywienia. Jedzenie właściwego rodzaju tłuszczu w gruncie rzeczy pomaga schudnąć i utrzymać masę mięśniową, a przy tym po prostu sprawia, że dobrze się czujemy. Szczególnie ważne są tłuszcze jednonienasycone, gdyż pomagają obniżyć poziom cholesterolu. To z kolei zmniejsza zagrożenie miażdżycą, która mogłaby doprowadzić do zatkania tętnic. Ponadto oliwki i oliwa zawierają sporo przeciwutleniaczy, dzięki czemu działają przeciwnowotworowo, zwalniają proces starzenia się, zwiększają zdolność do regeneracji i przyrostu.

Możesz zjeść sobie czasem garść oliwek, ale mają one dużo sodu, więc do codziennego spożycia lepsza jest oliwa. Oliwa ma przyjemny i uniwersalny smak, dostarcza 9 kcal w jednym gramie, nie zawiera sodu, węglowodanów, ani cholesterolu. Jeśli dodasz łyżkę oliwy do napoju proteinowego, to wzbogacisz go o 120 kcal i 14 g tłuszczu – z czego 10 g to tłuszcz jednonienasycony, a 1,25 g to tłuszcz wielonienasycony (inny „dobry” tłuszcz).

Oliwa doskonale nadaje się jako dodatek do sosów, do makaronu i innych gotowanych potraw. Należy unikać ogrzewania jej do zbyt wysokich temperatur (szczególnie dotyczy to oliwy extra virgin), gdyż łatwo się pali. Oliwą można też polewać sałatki i surówki, gotowane warzywa, ziemniaki czy ryż, lub po prostu pić ją łyżkami. Najlepsza jest oliwa z pierwszego tłoczenia (na zimno), czyli extra virgin. Jeśli jednak jej smak jest dla Ciebie za mocny, możesz sięgać po oliwę pochodzącą z dalszych etapów tłoczenia. Masz do wyboru wersję virgin, czystą, pełną lub light.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest