Reguły partnerów treningowych

Ćwiczenie z właściwie umotywowanym partnerem jest jedną z najbardziej efektywnych metod treningowych, jakie w ogóle istnieją. Niemniej jednak znalezienie kogoś godnego zaufania, punktualnego i zdolnego do „przepchnięcia” współćwiczącego przez każdy trening nie jest łatwym zadaniem. Partnerzy muszą poznać możliwości i ograniczenia drugiej strony.

Reguły partnerów treningowych – wg Francka Zane’a :


Mr. Olympia z lat 1977-1979

Gdy dwóch potencjalnych partnerów umawia się, że będą razem ćwiczyli, to natychmiast napotykają na pierwszy problem, polegający na tym, że każdy z nich chce przeprowadzić swój własny trening. Wiele lat zajęło mi znalezienie zestawu ćwiczeń, które mogę wykonywać bez obawy o odniesienie urazu. Również bardzo ostrożnie podchodzę do treningu – przed każdym ćwiczeniem rozgrzewam się pod małym obciążeniem, zwiększam je wyłącznie stopniowo i często wykonuję ćwiczenia rozprężające między seriami. Wykonuję powolne ćwiczenia negatywne, pozwalające mi na osiąganie efektów cięższej wagi przy utrzymywaniu jej we właściwych granicach.

Moi najlepsi partnerzy treningowi pomogli mi osiągnąć cele, jakich nie byłem w stanie osiągnąć sam w danym czasie. Pomogli mi przekroczyć granicę mojej własnej wydolności fizycznej i osiągnąć szczytową kondycję. Później nauczyłem się wywoływać w sobie taką samą motywację podczas samotnych treningów.

Podstawowe reguły, których przestrzegania wymagam od ludzi, z którymi trenuję, to między innymi:
1) jak najmniej rozmów podczas ćwiczeń;
2) żadnych negatywnych postaw lub skarg i narzekania przed, podczas lub po treningu;
3) żadnych pytań w trakcie serii;
4) co 2-3 minuty ćwiczenia rozprężające po serii. Zobaczymy, jaki wpływ mają te warunki na przebieg treningu.

JAK NAJMNIEJ ROZMÓW
Pogaduszki podczas treningu prowadzą do straty masy czasu, który powinien być wykorzystany na ćwiczenia. Myśl o całym treningu jako o gigantycznej serii, o poszczególnych seriach zaś jako o jej indywidualnych częściach. Jeżeli zgodnie z programem mam wykonać 30 serii, to wyobrażam to sobie jako olbrzymie ćwiczenie, składające się z 30 ćwiczeń cząstkowych. Poświęcenie pełnej uwagi każdej serii przynosi fantastyczne rezultaty. Jeżeli często zmieniasz czasy między seriami, np. pierwsze pięć serii rozdzielasz dwuminutowymi przerwami,
a następnie wdajesz się w pogawędki, rozciągające następne pięć serii na pół godziny, to wybijasz się z rytmu i rozkładu treningu, którego jakość tylko na tym cierpi.

Sam przestrzegam zasady, że gdy trenuję indywidualnie, to w ogóle nic nie mówię, a gdy z partnerem – odzywam się tylko wtedy, gdy jest to absolutnie niezbędne. Wyjątek stanowią słowa zachęty lub prośby o pomoc przy wykonywaniu ćwiczeń.

ŻADNYCH SKARG I ŻALÓW
Swoją salę ćwiczeń uważam za miejsce święte, jak kościół. Nie dopuszczam do żadnych utyskiwań podczas treningu.
Nic nie potrafi skuteczniej popsuć nastroju i pozbawić zapału do ćwiczeń, jak utyskiwanie i negatywne nastawienie partnera.
Kazałem powiesić na ścianie napis „Nie skamleć!”. Zainspirował mnie do tego jeden z byłych klientów. Mogę pomóc bardzo wielu ludziom, ale niektórzy zabrnęli już za daleko i szkoda mi tracić na nich energię.
Sala ćwiczeń nie jest na zasięganie indywidualnych porad lub zrzucanie swoich problemów na otoczenie.
Zajmij się sam swoimi problemami a tu koncentruj się na treningu.
A jeśli twoje problemy są naprawdę poważne – udaj się z nimi do specjalisty.

ŻADNYCH PYTAŃ
Nikt tak nie rozproszy twojej uwagi i nie zniszczy wewnętrznego skupienia, jak partner, zadający ci pytanie gdy jesteś w trakcie serii. Nalegam na to, aby moi partnerzy treningowi nie zadawali żadnych pytań, gdy wykonuję ćwiczenia, i odwdzięczam się im w ten sam sposób. Jeśli ktoś się wyłamie, nie odpowiem, dopóki nie ukończę serii.
Ale nawet w takim przypadku moja koncentracja zostaje naruszona.

ROZPRĘŻANIE SIĘ I UTRZYMYWANIE TĘPA
Ćwiczenia rozprężające, wykonywane po lekkiej rozgrzewce, przed ćwiczeniami i między seriami pozwalają mięśniom na powrót do stanu homeostazy zanim rozpoczniesz następną serię. Pozwalają na zachowanie giętkości i rozgrzania podczas całego treningu, a także pomagają w utrzymaniu energii. Ponadto ćwiczenia rozprężające między seriami są sposobem na regulację tempa treningu,
szczególnie, jeżeli trenujesz samotnie.
Moi klienci są często zdumieni tym, jak bardzo ćwiczenia rozprężające między seriami polepszają wyniki ćwiczeń.
Mówią o większej energii, większej odporności i mniejszej podatności na irytację po treningach.
Stosowanie ćwiczeń rozprężających między seriami pozwala mi na ustalenie tempa poszczególnych serii na 2-3 min. Proszę zwrócić uwagę na pewną różnicę: nie odpoczywam 2-3 min między seriami, lecz kończę serię w ciągu 2-3 min. Odpoczywam przez dwie minuty, jeżeli pracuję nad zarysem mięśni, lub przez trzy minuty, jeśli potrzebuję więcej czasu na regenerację po ciężkiej serii, poświęconej masie i wytrzymałości.

Przyswójcie sobie te zasady, jeżeli chcecie trenować ze mną lub innymi kulturystami, traktującymi serio ten sport.

Źródło: www.powerful.com.pl

Podziel się z innymi:

Zobacz również

Skomentuj