Trening na rowerze stacjonarnym – jak nie popaść w treningową rutynę?

Twoją pasją jest jazda rowerowa, a kiedy pogoda nie jest odpowiednia przesiadasz się na rower stacjonarny? Nie wyobrażasz sobie planu treningowego bez rozgrzewki na rowerze treningowym? Jeśli czytając powyższe słowa masz wrażenie, że artykuł będzie o Tobie, zapraszamy do lektury. Postaramy odpowiedzieć na pytanie jak nie popaść w treningową rutynę.  Zapewniamy, że sposobów jest mnóstwo!

Rower stacjonarny, to jeden z najbardziej okupowanych sprzętów na siłowni. Łatwy w obsłudze, uniwersalny, pozwala na zrobienie szybkiej rozgrzewki lub dłuższego treningu wytrzymałościowego, bez zbędnego zagłębiania się w szczegóły instrukcji. W takim przypadku dość łatwo o rutynę. Po prostu wsiadasz i zaczynasz pedałować… Jak temu zapobiec?

1. Patrz szerzej!

Wsiadając kolejny raz na ten sam rower treningowy pomyśl chwilę o tym, co oferuje dany sprzęt. Przejrzyj dodatkowe programy, funkcje, zmień intensywność ćwiczeń, poszperaj w ustawieniach. Może znajdziesz coś nowego!

2. Zmień formę treningu!

Zawsze ćwicząc na rowerze stacjonarnym trenujesz w ten sam sposób? Po prostu jedziesz? Zmień to. Może warto spróbować innej formy treningu np. interwałów lub treningu wytrzymałościowego? To samo tyczy się planu treningowego, skracaj lub wydłużaj fazę treningu właściwego, zmieniaj intensywność.

3. Rower rowerowi nie równy!

Jeśli upodobałeś sobie jazdę na rowerze treningowym, to może warto spróbować czegoś innego. W końcu rower rowerowi nie równy, ale forma ulubionej aktywności zostanie zachowana. Alternatywą dla roweru treningowego będzie rower spinningowy. Jazda na nim jest imitacją jazdy na realnym dwukołowcu, więc jeśli lubisz jazdę na dwóch kółkach w terenie trening na rowerze spinningowym powinien przypaść Ci do gustu. Kolejną, choć skrajnie różną propozycją, może okazać się treningowy rower wodny. Jest to sprzęt, który coraz częściej można spotkać na basenach. Dodatkowy opór wody sprawia, że trening może być naprawdę wycieńczający.

4. Nie ćwicz sam!

Czy trenując na rowerze stacjonarnym zawsze ćwiczysz w samotności? Rozwiązaniem na pokonanie treningowej nudy może być znalezienie kompana, a nawet kilku. I zdecydowanie nie chodzi nam o plotki czy pogawędki w trakcie ćwiczeń. Fajnym rozwiązaniem na urozmaicenie mogą okazać się zajęcia grupowe, może to być np. spinning, zajęcia z indoorcycling’u lub aquacycling’u.  Są to formy zajęć grupowych prowadzone przez instruktora w rytm muzyki. W trakcie ich trwania zmienia się pozycja ćwiczącego, tempo i intensywność. Nawet jeśli nie polubisz tego rodzaju zajęć to ćwiczenia, które podpatrzysz będziesz mógł z powodzeniem wykorzystać w treningu osobistym. Dodatkowo poznasz kilka osób, które tak jak Ty nie wyobrażają sobie treningowego życia bez dwóch kółek. Rozmowa w gronie pasjonatów stanie się dodatkową okazją do wymiany doświadczeń, a nawet wzajemnego motywowania.

Szeroko rozumiana zmiana to najprostsza broń w pokonaniu rutyny. Nie warto się jej bać. Zmieniaj, szukaj, eksploruj, poznawaj…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest