W co warto będzie zagrać w lipcu?

Fani gier wideo mają świetnie opanowany harmonogram największych hitów planowanych przez czołowych dostawców gier, ale w tym natłoku wydarzeń z łatwością można przegapić naprawdę interesujące pozycje. Dziś postaramy się zaprezentować Ci kilka tytułów, których premierę zaplanowano na lipiec, a które bez wątpienia szykują się na prawdziwe przeboje – choć być może o nich nie słyszałeś lub pierwsze wzmianki nie wzbudziły Twojego zainteresowania. Nie musisz przecież grać przez cały czas w poker automaty za darmo, czasem warto spojrzeć na coś z zupełnie innej beczki!

Oto nasze propozycje na lipiec tego roku:

Death Stranding

W tę grę mogą od pewnego czasu grać już posiadacze konsol, ale dopiero 14 lipca ta ciekawa pozycja ma trafić na komputery osobiste. Twórcą Death Stranding jest japońskie studio Kojima Productions mające na swoim koncie między innymi legendarną już serię Metal Gear Solid. Sama gra wrzuca nas w niezbyt zachęcający świat przyszłości, który właśnie „zaliczył” zagładę. Przeżyły ją pojedyncze osoby, które muszą zacząć sobie radzić z różnymi nowymi zagrożeniami. W efekcie tego rozrzucone grupki ludzi przeniosły się pod ziemię, a kontaktują się ze sobą jedynie dzięki specjalnym kurierom. I właśnie w postać jednego z takich kurierów będziemy się wcielać…

Death Stranding cieszy się znakomitymi recenzjami w wersji konsolowej, twórcy jednak zapewniają, że wersja pecetowa tej gry będzie jeszcze lepsza. Poprawiona oprawa graficzna, mechanika sterowania, sztuczna inteligencja, fizyka… tak, bez wątpienia jest na co czekać!

Rock of Ages 3

To dziwaczne połączenie gry zręcznościowej i strategicznej typu „tower defense” okraszone nieco kreskówkową grafiką i absurdalnym humorem w montypythonowskim typie. Rozgrywka w zasadzie sprowadza się do kontrolowania wielkiego głazu, który musimy przetoczyć tak, by nie wpaść na żadną przeszkodę i trafić w bramę ogromnej fortecy, którą mamy zdobyć. Wtedy gra zręcznościowa zamienia się w strategię, jako że przenosimy się na plan bitwy o fortecę – możemy tutaj wykazać się nie lada kunsztem zdobywcy, aby pokonać rywala i podbić jego siedzibę.

Jak łatwo zgadnąć na podstawie tytułu, jest to trzecia odsłona pierwotnego pomysłu. Pierwsza gra z tej serii była niezwykle oryginalna, ale po pewnym czasie zaczynała razić monotonią. Druga wprowadzała wiele interesujących zmian i ulepszeń uatrakcyjniających rozgrywkę, natomiast twórcy twierdzą, że trzecia odsłona łączy w sobie zalety obu poprzedniczek i nie ma żadnych wad, na które skarżyli się wcześniej gracze. Zobaczmy, czy faktycznie im się to udało!

Mayan Eagle

W tym punkcie zamierzamy zaprezentować Ci grę, która jest kandydatem na jeden z największych hitów tego roku. Mamy na myśli maszynę slotową Mayan Eagle firmy Microgaming, która ma się pojawić na rynku 17 lipca. Będzie ona mieć 6 bębnów i okno gry mieszczące 30 symboli, a także niewiarygodne 15 625 aktywnych linii wygranych. Gracz będzie mógł udać się w głąb nieprzeniknionej dżungli w poszukiwaniu zaginionych skarbów legendarnej cywilizacji Majów, w czym pomoże mu zupełnie nowe rozwiązanie o nazwie Nobleways. Gra zapewnia graczowi mnóstwo atrakcji typu wildy, scattery, kaskadowe symbole, dodatkowe mnożniki, darmowe spiny i mnóstwo wysokich wygranych. A ponieważ mamy tutaj do czynienia z produktem Microgaming, to możemy mieć pewność doskonałej grafiki i efektów wizualnych.

F1 2020

Teraz mamy coś dla miłośników sportów motorowych. Na 10 lipca firma Codemasters Software zaplanowania premierę jedynej na rynku serii gier wyścigowych dysponujących oficjalną licencją Formuły 1. Jak co roku możemy spodziewać się sporej garści nowości, jednak tegoroczna edycja stanowi coś naprawdę specjalnego.

Po pierwsze, pojawią się w niej dwa nowe tory – Circuit Zandvoort oraz Hanoi Street Circuit (gospodarz nowego Vietnamese Grand Prix). Co ciekawe, na obu tych torach wyścigi z cyklu Grand Prix odbędą się dopiero w przyszłym sezonie, co oznacza, że gracze będą mogli poznać je na prawie rok wcześniej od prawdziwych kierowców!

Po drugie twórcy gry umieścili w niej uproszczony tryb menedżerski zwany tutaj My Team. Pozwala on na stworzenie własnej stajni wyścigowej, zaprojektowanie samochodu, zatrudnienie odpowiednich kierowców i specjalistów i poprowadzenie go przez trudy całego sezonu F1 – co ciekawe, możemy ograniczyć się jedynie do roli menedżera, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by także wskoczyć za kierownicę i zacząć zdobywać punkty w klasyfikacji kierowców i konstruktorów na własną rękę.

Trackmania

Oto prawdziwy hit w nowoczesnej odsłonie. Oryginalna gra o tym samym tytule pojawiła się na rynku w 2003 roku, a 1 lipca wyszła na rynek całkowicie zrekonstruowana i unowocześniona wersja (tzw. remake), która zachowuje wszystkie cechy swojej starszej siostry, ale oferuje współczesną, wyjątkowo dobrą grafikę i mechanikę sterowania. Jeśli więc byłeś fanem Trackmanii, ale irytowało Cię to, że gra się dość szybko zestarzała, to możesz teraz powrócić do swojego ulubionego hitu sprzed lat.

Godne uwagi jest to, że ta wersja jest zupełnie darmowa i dostępna nie tylko w wersjach dla Windows, ale także dla urządzeń mobilnych z systemem Android (ta konkretna odmiana zostanie wypuszczona na rynek na przełomie lipca i sierpnia, konkretna data jeszcze nie została ustalona). Ale to raptem paręnaście dni, warto więc na nią poczekać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest